Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Kraj

Dom Kiszczaków na Mazurach "czysty"

Fotorzepa/Kuba Kamiński
W domu letniskowym Czesława Kiszczaka na Mazurach, który dziś od rana był przeszukiwany, nie znaleziono dokumentów, których "ukrywanie jest zabronione".

Dacza małżeństwa Kiszczaków w Wiknie nad jeziorem Omulew w województwie warmińsko-mazurskim była przeszukiwana dziś od rana przez prokuratora i stołecznych funkcjonariuszy.

Poszukiwania prowadzone były pod kątem ewentualnego odnalezienia przechowywanych dokumentów. Jak informuje RMF FM, w domu nie znaleziono żadnych dokumentów, których przetrzymywanie byłoby zabronione.

Kilka lat temu, w 2010 roku, drewniany dom Kiszczaków w Wiknie niemal doszczętnie spłonął. Wraz z nim - garaż i dwa samochody. Jak twierdzą świadkowie, zniszczenia były tak poważne, że z zabudowań niczego nie udało się uratować.

Wczoraj w domu gen. Kiszczaka znaleziono teczkę z dokumentami zawierającą zaświadczenia o współpracy agenta "Bolka" (Lecha Wałęsy - red.) ze Służbą Bezpieczeństwa, jego meldunki oraz pokwitowania za otrzymane wynagrodzenia. Według archiwistów z Instytutu Pamięci Narodowej dokumenty są autentyczne.

Źródło: RMF FM

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL