Kosmos

Ciemna materia, czyli tajemnica wszechświata

Krzysztof Ziołkowski, astronom
materiały prasowe
- Okazuje się, że pewnych ruchów we wszechświecie nie potrafimy wyjaśnić, obserwując materię. Działa tam coś jeszcze poza tym, co możemy zaobserwować - mówi Krzysztof Ziołkowski, astronom.

Rzeczpospolita: Fizycy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pracują nad stworzeniem globalnej sieci detektorów poszukujących ciemnej materii. Czym w ogóle jest ciemna materia?

Krzysztof Ziołkowski: Jest to słowo wytrych, które stosujemy dla określenia czegoś, o czym właściwie nic nie wiemy. Wiemy za to, że to coś istnieje. Wnioskujemy to po obserwacji największych we wszechświecie obiektów – galaktyk i ogromnych zbiorowisk gwiazd, a także gromad galaktyk. Od dawna śledzimy ruchy gwiazd w galaktykach i... tu tkwi cała zagadka.

Co pan ma na myśli?

Okazuje się, że pewnych ruchów we wszechświecie nie potrafimy wyjaśnić, obserwując materię. Działa tam coś jeszcze poza tym, co możemy zaobserwować. To coś nazwano właśnie ciemną materią.

Czyli nie jesteśmy w stanie jej dojrzeć?

Nie, bo nie emituje ona ani nie pochłania promieniowania magnetycznego. Istnieje jakaś masa, która działa siłami grawitacyjnymi na obserwowana materię. Tyle wiemy. Ocenia się, że widzimy zaledwie 5 proc. materii, która tworzy nasz wszechświat. Reszta to ciemna materia i ciemna energia. To kolejne pojęcie wytrych, którym próbujemy określić to, czego nie widzimy. Wiemy, że wszechświat się rozszerza. Jedni badacze mówią, że coraz szybciej, inni, że coraz wolniej. Jednak najważniejsze jest pytanie, jaka energia powoduje, że tak się dzieje. W każdym razie ciemna materia i ciemna energia stanowią 95 proc. tego, czym wypełniony jest nasz wszechświat.

Co się stanie, gdy odkryjemy tę tajemnicę?

Byłaby to wielka chwila dla nauki, z ruchami materii wiążą się przecież początki wszechświata. Nie znam szczegółów pracy naukowców z Torunia, ale niewątpliwie jest to szansa dla polskiej astronomii. Gdy słyszę, że budujemy urządzenia, które mogą pomóc odkryć tak wielką tajemnicę, to aż chce się przyklasnąć.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL