Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kosmos

Nowa teoria powstania Księżyca

Jedno czy wiele zderzeń? Naukowcy wcišż nie majš pewnoœci, jak powstał nasz Księżyc.
123RF
Astronomowie majš nowš teorię powstania Srebrnego Globu. Miał uformować się na skutek wielu zderzeń małych obiektów.

Dziœ powszechnie przyjmowany jest scenariusz zakładajšcy jedno gigantyczne zderzenie młodej Ziemi z globem wielkoœci Marsa. Wyrwany naszej planecie kawałek miałby uformować Księżyc.

Teoria wielkiego zderzenia ma jednak kilka słaboœci. Dlatego naukowcy z Instytutu Nauki Weizmanna w Izraelu stawiajš nowš hipotezę. Zderzeń było wiele, a nie tylko jedno. A poczštkowo Ziemia miała wiele satelitów, które dopiero póŸniej utworzyły Srebrny Glob, jaki znamy dziœ.

Wielkie bum

Według teorii wielkiego zderzenia ok. 4,5 miliarda lat temu hipotetyczny duży glob – nazywany Theš – uderzył w naszš planetę. Wyrwana materia utworzyła Księżyc.

Astronomowie nie sš jednak w stanie wytłumaczyć – na przykład – dlaczego Księżyc składa się głównie z „ziemskich" materiałów, a nie znajdujemy w nim materii z hipotetycznego obcego globu, sprawcy katastrofy. Albo dlaczego nie znajdujemy na Ziemi œladów gigantycznego oceanu magmy, który musiałby powstać po katastrofie tak apokaliptycznych rozmiarów.

Według naukowców z Izraela teoria wielu zderzeń lepiej przystaje do zebranych dotšd dowodów. Dr Raluca Rufu na łamach „Nature Geoscience" publikuje wyniki ok. 1000 symulacji komputerowych. Jej zdaniem do uformowania się Księżyca wystarczyłoby ok. 20 mniejszych zderzeń wyrzucajšcych ziemskš materię w kosmos. Materia ta miała najpierw uformować dysk wokół Ziemi, a następnie w jego obrębie miałoby dojœć do sklejania się fragmentów, w wyniku czego powstał Srebrny Glob.

– Ten scenariusz jest znacznie bardziej „naturalny" – zapewnia młoda badaczka.

Na korzyœć tej teorii przemawia fakt, że w formujšcym się dopiero Układzie Słonecznym kolizje były bardzo częste. – Bardzo prawdopodobne, że nasz satelita uformował się na skutek wielu mniejszych zderzeń iż jednego – z jakichœ względów wyjštkowego – przekonuje dr Raluca Rufu.

Glob z kawałków

Izraelski model zakłada zatem, że w pewnym momencie formujšca się Ziemia była otoczona satelitami. – Nasze symulacje wskazujš, że młoda Ziemia w przeszłoœci miała kilka księżyców, a każdy z nich powstawał na skutek kolejnej kolizji proto-Ziemi z innymi obiektami – mówi Hagai Perets, astrofizyk z Instytutu Technologii Technion w Hajfie. – Prawdopodobne jest, że te małe księżyce miały przecinajšce się orbity, zderzały się z sobš i sklejały w większy obiekt.

– Mniejsze, lecz szybciej poruszajšce się obiekty wyrzucałyby więcej materii, stšd podobieństwo do Ziemi tych obiektów, które póŸniej zlepiły się w Księżyc – mówi dr Rufu. – Skoro tworzy go wiele obiektów, ich obserwowane dziœ właœciwoœci chemiczne wyrównywałyby się, maskujšc w ten sposób wszelkie œlady wielokrotnych zderzeń i wyrzucania materii z formujšcej się planety.

Ale i hipoteza izraelskich astrofizyków ma pewnš lukę. Skoro wielokrotne zderzenia – tak powszechne w młodoœci Układu Słonecznego – dały poczštek Księżycowi, to dlaczego podobny proces nie dał satelity planecie Wenus? – Brak satelitów wokół Wenus to interesujšce pytanie o to, w jaki sposób planety mogš stracić swoje księżyce – broni się dr Rufu.

Wštpliwoœci zostajš

Zdaniem Garetha Collinsa z Imperial College London, który na łamach „Nature Geoscience" komentował hipotezę swojej koleżanki, wiele takich obiektów powinno „uciec" grawitacji. A zatem do poskładania z kawałków Księżyca potrzebnych byłoby więcej niż 20 zderzeń. To zaœ sprawia, że obliczenia izraelskich naukowców sš nadmiernie optymistyczne. Proponowany przez nich scenariusz jest mniej prawdopodobny niż teoria wielkiego zderzenia – wyrokuje Collins.

Czy można to sprawdzić? Naukowcy uważajš, że ostatecznych dowodów może dostarczyć badanie próbek z Księżyca – ale do tego potrzebna jest kolejna misja na naszego satelitę. Zapis wydarzeń jest też przechowywany we wnętrzu Srebrnego Globu. Jeżeli teoria wielokrotnych zderzeń jest prawdziwa, Księżyc musiał formować się przez miliony lat (a nie w efekcie jednorazowego uderzenia). Pozostałoœci po kolejnych fragmentach wyrwanej ziemskiej materii „doklejanych" do powstajšcego Księżyca stanowiłyby potwierdzenie teorii naukowców z Instytutu Nauki Weizmanna.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL