Kosmos

Rosjanie stracili satelitę, bo pomylili kosmodromy

123RF
Wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin przyznał, że kraj ten stracił wartego 45 milionów dolarów satelitę z powodu błędu człowieka. Mimo że satelita został wystrzelony z kosmodromu Wostocznyj, rakiecie, która miała wynieść go na orbitę, wprowadzono koordynaty takie, jakby startował z kosmodromu Bajkonur.

W ubiegłym miesiącu Rosyjska Agencja Kosmiczna poinformowała, że straciła kontakt z nowo wystrzelonym satelitą pogodowym - Metorem-M - tuż po tym, jak został on wystrzelony z kosmodromu Wostocznyj w kraju amurskim.

W rozmowie z telewizją Rossija24 przyznał, że przyczyną utraty satelity był błąd człowieka. Rakieta, która wynosiła satelitę na orbitę otrzymała koordynaty takie, jak gdyby startowała z kosmodromu Bajkonur, w Kazachstanie.

- Nie wprowadzili właściwych koordynatów - przyznał Rogozin.

Rakieta - oprócz satelity rosyjskiego - miała wynieść na orbitę 18 innych satelitów naukowych, badawczych i komercyjnych z Rosji, Norwegii, Szwecji, USA, Japonii, Kanady i Niemiec.

Kosmodrom Wostocznyj to najnowszy rosyjski kosmodrom. Pierwszego wystrzelenia rakiety dokonano tu w kwietniu 2016 roku.

Źródło: The Guardian

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL