Dziewięciolatek zaoferował swoje usługi NASA

aktualizacja: 05.08.2017, 21:38
Foto: NASA

Dziewięcioletni Jack Davis zgłosił swoją kandydaturę na stanowisko oficera ds. ochrony planetarnej (ang. planetary protection officer) w NASA. Niedawno NASA ogłosiła, że poszukuje kandydata na to stanowisko.

REDAKCJA POLECA
19.07.2017
Kongresmen pyta NASA: Czy na Marsie była kiedyś cywilizacja?
17.07.2017
Od 20 lat trwają intensywne badania Marsa
10.07.2017
Cisza na Słońcu
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Zatrudniany przez NASA na pełen etat oficer ds. ochrony planetarnej ma za zadanie dbać o to, by w wyniku eksploracji kosmosu nie zanieczyścić go ziemską materią - a jednocześnie dbać o to, by Ziemia nie została zanieczyszczona przez materię pochodzącą z kosmosu.

Dziewięciolatek rolę obrońcy planety widzi jednak nieco inaczej. "Może mam tylko dziewięć lat, ale myślę, że nadaje się do tej pracy. Jednym z powodów jest to, że moja siostra twierdzi, że jestem obcym (przybyszem z kosmosu - red.). Poza tym obejrzałem niemal każdy film o kosmosie i obcych, który wolno mi było zobaczyć" - pisze w aplikacji Davis.

"Widziałem również film 'Agenci T.A.R.C.Z.Y' i mam nadzieję zobaczyć film 'Faceci w Czerni'. Jestem świetny w gry wideo. Jestem młody, więc mogę nauczyć się myśleć jak Obcy" - przekonuje Jack.

NASA odpowiedziała chłopcu. Dr James L. Green, dyrektor jednej z sekcji w NASA napisał, że stanowisko, na które aplikuje 9-latek to "bardzo ważna praca".

"Cały czas szukamy błyskotliwych, przyszłych naukowców i inżynierów, którzy będą mogli nam pomóc, więc mam nadzieję, że będziesz uczył się pilnie i dobrze radził sobie w szkole. Mamy nadzieję zobaczyć cię kiedyś w NASA" - napisał Green.

Do 9-latka zadzwonił też inny dyrektor z NASA, Jonathan Rall, który pogratulował mu zainteresowania pracą Agencji.

Komentarz dnia

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE