Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Koœciół

Narodowy Fundusz zostawił proboszczów na lodzie

Fotorzepa/Marian Zubrzycki
Podległa rzšdowi instytucja skusiła duchownych obietnicš termomodernizacji œwištyń. Jednak œrodków na realizację tych zadań wcišż nie ma.

– Zgłosiłem się do programu, liczšc na pomoc w zainstalowaniu fotowoltaiki. Jednak tracę już nadzieję – żali się anonimowo proboszcz z Lubelszczyzny. Jest jednym z wielu duchownych zaniepokojonych poœlizgiem w realizowaniu programu termomodernizacji œwištyń.

Nosi on nazwę „Poprawa jakoœci powietrza, częœć 2. Zmniejszenie zużycia energii w budownictwie". Jego dysponentem jest Narodowy Fundusz Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej, którym kieruje Kazimierz Kujda, prywatnie przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego. Nabór wniosków ruszył w 2016 r., a można było zgłaszać też do niego m.in. szpitale, muzea, domy studenckie i zabytki. Jednak od poczštku wyjštkowš popularnoœciš cieszyła się kategoria „obiekty sakralne wraz z obiektami towarzyszšcymi".

Złożenie wniosku wišzało się ze sporzšdzeniem audytu energetycznego. – Poprawa efektywnoœci energetycznej budynków sakralnych jest trudna z uwagi na dużš kubaturę, a przede wszystkim koniecznoœć nienaruszania elewacji. Można zastanowić się nad podwójnym przeszkleniem witraży, ociepleniem stropów, o ile pozwala na to polichromia, albo wymianš Ÿródeł ciepła – mówi Gabriela Lenartowicz, posłanka PO, a w przeszłoœci szefowa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Dodaje, że z tego powodu audyty mogły kosztować ponad 20 tys. zł. Z naszych informacji wynika, że właœnie obawa o nieodzyskanie tych pieniędzy niepokoi proboszczów.

Dlaczego wcišż nie powstała nawet tzw. lista rankingowa programu? – Ograniczone możliwoœci zatrudnienia powodujš, że wnioski w ramach programów krajowych majš dalszy priorytet niż wnioski w ramach œrodków unijnych – mówi rzecznik NFOŒiGW Sławomir Kmiecik.

Inaczej twierdzš nasi informatorzy. Ich zdaniem wniosków złożono zbyt dużo, a fundusz obawia się je odrzucać, nie chcšc psuć swoich relacji z biskupami. Rzecznik NFOŒiGW tego nie potwierdza, choć nie ukrywa, że wpłynęły wnioski na łšcznš kwotę znacznie przekraczajšcš pierwotnie planowany budżet 500 mln zł. Same Koœcioły i zwišzki wyznaniowe złożyły wnioski na ponad 800 mln zł. Drugie tyle chciałyby uzyskać inne podmioty, takie jak gminy, fundacje, stowarzyszenia, szpitale i przedsiębiorstwa.

Jak z tego wybrnšć? – Z informacji kuluarowych wynika, że narodowy fundusz próbował nakłonić do sfinansowania częœci projektów wojewódzkie fundusze ochrony œrodowiska i gospodarki wodnej – mówi Gabriela Lenartowicz.

– Takie rozwišzanie rzeczywiœcie było nam sygnalizowane – potwierdza Adam Krzyœków, który do listopada ubiegłego roku szefował WFOŒiGW w Olsztynie.

A fundusze wojewódzkie w 2017 r. przeszły kosztem samorzšdów wojewódzkich pod kontrolę rzšdu. To skutek zmian w prawie ochrony œrodowiska, które przyjšł Sejm. Jednak innš decyzjš z 2017 r. posłowie znacznie okroili też ich budżety. Chodzi o nowelizację prawa wodnego, powołujšcš gospodarstwo Wody Polskie. – W efekcie częœć opłat za korzystanie z wody zamiast do wojewódzkich funduszy trafi do tej spółki – wyjaœnia Krzyœków. – W przypadku funduszu, którego byłem prezesem, oznacza to zmniejszenie wpływów z 12 do 7 mln zł rocznie – dodaje.

Jego zdaniem mimo to częœć wojewódzkich funduszy chętnie włšczyłaby się w program termomodernizacji œwištyń. – To sš rozsšdne inwestycje. Można jednak odnieœć wrażenie, że ta sprawa ugrzęzła w narodowym funduszu – mówi.

Kiedy realizacja może ruszyć? Na to pytanie nie odpowiedział nam rzecznik NFOŒiGW. A Adam Krzyœków dodaje: – Oby jak najwczeœniej. Możemy się tylko o to modlić.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL