Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Konsumenci

Nie daj się złapać na triki sprzedawców

AdobeStock
Niektórzy sprzedajšcy stosujš zabiegi majšce skłonić klienta do przyjęcia niekorzystnej oferty. Na szczęœcie można się przed tym bronić.

Europejskie Centrum Konsumenckie zwraca uwagę na nieuczciwe techniki sprzedażowe, obliczone na wprowadzenie kupujšcego w błšd.

Przykładowo sprzedawca celowo pokazuje nam najpierw najdroższy model telefonu, a póŸniej trochę tańszy. Inna sztuczka polega na tym, by konsument decydował się na zakup drogiego produktu, sprzedawca za chwilę oferuje mu zakup tańszego, który uzupełnia pierwszy (np. po nabyciu wózka klientowi proponuje się jeszcze œpiworek, torbę, kocyk dla dziecka). Skoro bowiem zgodził się już na więcej, to zgodzi się i na mniej. Konsumentowi ciężko jest też zmienić już raz podjętš decyzję. Sprzedawca konstruuje więc pozornie dobrš ofertę, a po zaangażowaniu się konsumenta przedstawia dodatkowe, już mniej atrakcyjne jej składniki, np.: przy wynajmie pokoju hotelowego poza standardowš cenš pojawiajš się np. opłaty za parking.

Oferty tego typu zwykle przedstawiane sš na odległoœć (telefonicznie lub online) bšdŸ poza lokalem przedsiębiorcy (np. na specjalnych pokazach). W takich okolicznoœciach klient ma mniej czasu na podjęcie decyzji i łatwiej nim manipulować. Na szczęœcie prawo przewiduje ochronę w tych wypadkach – konsument może odstšpić od umowy bez podania przyczyny w terminie 14 dni. Jeżeli jednak termin ten minšł lub towar nabyto w tradycyjnym sklepie, można wystšpić do sprzedawcy z reklamacjš.

– Możemy w niej zażšdać usunięcia skutków stosowania nieuczciwej praktyki rynkowej, w tym agresywnej reklamy, np. oddania pieniędzy za nabyty produkt – wskazuje Katarzyna Słupek z ECK. – To sprzedawca, w odpowiedzi na reklamacje klienta, powinien wykazać, że dostarczane informacje handlowe i sposób ich przekazywania nie stanowiš nieuczciwej praktyki rynkowej.

Zgodnie z prawem praktyka rynkowa może być uznana za nieuczciwš, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie przeciętnego konsumenta przed, w trakcie lub po zawarciu umowy.

– Jeżeli sprzedawca stosuje działania i „sztuczki sprzedażowe" majšce na celu wprowadzenie konsumenta w błšd, zdezorientowanie go i w ten sposób nakłonienie do zakupu, którego w normalnych warunkach by nie dokonał, konsumentowi przysługuje m.in. prawo żšdania unieważnienia umowy z obowišzkiem zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów zwišzanych z nabyciem produktu – mówi adwokat Katarzyna Górna z kancelarii Affre i Wspólnicy.

Prawniczka zwraca też uwagę, że nie jest wykluczone powoływanie się przez konsumenta na podstęp sprzedawcy i w zwišzku z tym – złożenie oœwiadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych umowy.

Urzšd Ochrony Konkurencji i Konsumentów także przestrzega, by podczas wyprzedaży zachować czujnoœć. Zdarza się, bowiem, że zniżkš objęte sš tylko nieliczne towary. Warto też sprawdzić, ile rzecz kosztowała wczeœniej. Z kolei zestawy czy specjalne oferty (np.: „sylwestrowy szeœciopak" czy „trzecia sztuka gratis") bywajš droższe niż produkty kupowane oddzielnie. Dobrze więc sprawdzić przed wyborem oferowanš cenę za kilogram czy litr produktu.

Wadliwš rzecz nabytš na promocji lub przecenie też można reklamować w cišgu dwóch lat, chyba że sprzedawca poinformował o wadzie w chwili zakupu. Zwrot towaru niewadliwego wcišż zależny jest od regulaminu sklepu.

Jeœli natomiast kasjer zażšda wyższej ceny niż zaznaczona na metce lub półce z produktem, konsument ma prawo kupić rzecz w niższej cenie.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: szymon.cydzik@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL