Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Konsumenci

Firmy nie mogš dowolnie dobierać sobie klientów

Adobe Stock
Do 5 tys. zł grzywny grozi przedsiębiorcy, który odmawia wykonania usługi, np. wydrukowania ulotek.

Artykuł 138 kodeksu wykroczeń pozwala na ukaranie przedsiębiorcy, który odmawia konsumentowi wykonania usługi: drukarza, który odmówił wydrukowania ulotek dla œrodowiska LGBT, fryzjera, który nie przyjšł klienta, czy właœciciela restauracji, który nie chciał obsłużyć goœcia-obcokrajowca.

– Jak to jest z ochronš swobody działalnoœci gospodarczej – pytajš w interpelacji ministra sprawiedliwoœci posłowie i proszš o dane o wszczętych postępowaniach i wyrokach za wykroczenia przeciwko prawom konsumenta.

Taka ochrona nie wystarczy

Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwoœci, odpowiada: w latach 2007–2016 wszczęto postępowania przeciwko 3879 osobom za wykroczenia okreœlone w rozdziale XV kodeksu wykroczeń (reguluje on sprawy od spekulacji biletami po odmowę wykonania usługi czy zawyżenie ceny za niš). Rozstrzygnięcie nastšpiło wobec 3927 osób, z czego ukarano 3708 osób, uniewinniono 119.

Adwokat Bartosz Lewandowski jest obrońcš słynnego już drukarza z Łodzi, którego sprawš zajšć się może wkrótce Sšd Najwyższy, a nawet Trybunał Konstytucyjny, do którego została wysłana skarga.

– Nie mam najmniejszych wštpliwoœci, że nie możemy mówić o ochronie swobody działalnoœci gospodarczej w sytuacji, kiedy utrzymujemy przepis art. 138 kodeksu wykroczeń, a w nim quasi-karnš odpowiedzialnoœć – do 5 tys. zł grzywny za odmowę wykonania jakiejœ usługi. Proszę pamiętać, że przepis dotyczy wszystkich osób zajmujšcych się œwiadczeniem usług, a więc szerokiego kręgu. Nie można godzić się z tym, by każdy, kto publicznie ogłosi, że œwiadczy takie to a takie usługi, był zmuszony do ich œwiadczenia każdemu klientowi. Pod ochronš tego przepisu pozostajš nie tylko konsumenci, a zatem osoby fizyczne, ale również osoby prawne, co potęguje zagrożenie dla wolnoœci działalnoœci gospodarczej i swobody kontraktowania.

Podobnie na sprawę patrzy Arkadiusz Pšczka, szef Centrum Legislacji Pracodawców RP.

– Konstytucja gwarantuje dużš swobodę działalnoœci. Można jednak na niš patrzeć też przez pryzmat konstytucji biznesu. Jestem zwolennikiem nietworzenia ram ograniczajšcych w jakikolwiek sposób swobodę działalnoœci – mówi „Rzeczpospolitej".

Swoboda to nie dowolnoœć

Zgoła odmiennego zdania jest adwokat Mariusz Paplaczyk.

– Swoboda działalnoœci nie oznacza dowolnoœci. Nie wyobrażam sobie, żebyœmy mieli tolerować istnienie osobnych sklepów spożywczych dla kobiet i mężczyzn – podaje przykład. I tłumaczy, że państwo musi stworzyć jakieœ warunki, w których nikt nie będzie dyskryminowany. I temu właœnie ma służyć art. 138 kodeksu wykroczeń.

– Równoœć wobec prawa jest nadrzędna, obejmuje także równe traktowanie wszystkich i niedyskryminowanie ze względu na płeć, przekonania religijne czy polityczne – wtóruje mu adwokat Marta Lech. I dodaje, że przyzwolenie na dokonywanie przez przedsiębiorców wyboru z tak niskich pobudek jest wspomnieniem przeszłoœci.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL