Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Konsumenci

Czy bank musi doręczać pismo do klienta mieszkajšcego za granicš

123RF
Klienci banków, którzy emigrujš za granicę, nie muszš podawać adresu w Polsce. Taki wymóg jest sprzeczny z prawem – przekonuje prawnik.

W regulaminach bankowych spotkać można postanowienie, zgodnie z którym klient zobowišzany jest wskazać adres do doręczeń w kraju. Oznacza to tyle, że w momencie wyjazdu klienta za granicę bank nie będzie doręczał pism klientowi za granicš, ale na dotychczasowy lub nowy adres w kraju. Bank tym samym wymusza na kliencie powołanie swoistego pełnomocnika do doręczeń. Czy takie postanowienie umowne jest dopuszczalne, szczególnie jeżeli klient wyjechał do jednego z krajów Unii?

Co najmniej dwie normy wskazujš, że jest to postanowienie sprzeczne z prawem. Po pierwsze, art. 61 § 1 kodeksu cywilnego, który wskazuje, że oœwiadczenie woli jest skuteczne, jeœli jego adresat mógł się zapoznać z jego treœciš. Klient banku, który nie zamieszkuje (czy też nie prowadzi działalnoœci) pod adresem wskazanym w kraju po wyjeŸdzie za granicę, nie ma możliwoœci zapoznania się z treœciš pisma. By takš możliwoœć zapewnić, musi dodatkowo ustanowić pełnomocnika, który przesyłki z nowo podanego adresu będzie doręczał za granicę.

Po drugie, art. 104 ust. 3 prawa bankowego, który wskazuje, że tajemnica bankowa nie obowišzuje w stosunku do osoby, której dotyczš informacje, czyli – w stosunku do konkretnego klienta banku. Pismo doręczane na adres w kraju po powzięciu wiadomoœci przez bank – nadawcę o wyjeŸdzie adresata z założenia więc trafia w niepowołane ręce.

Klient banku, który ma w umowie omawianš tu klauzulę „niezgody" na adres zagraniczny, może dla œwiętego spokoju ustanowić na piœmie pełnomocnika, który będzie w jego imieniu zarzšdzał korespondencjš zawierajšcš tajemnicę bankowš. Ale nie musi tego robić. Całkiem częste sš przypadki, w których klient nie może lub nie chce udzielać takiego pełnomocnictwa. Co wtedy?

Czy bank może wysyłać korespondencję na adres, o którym wie, że jest nieaktualny? Wszystko wskazuje, że w takim wypadku dochodzi do naruszenia tajemnicy bankowej, gdyż gros korespondencji bankowej doręczane jest listem zwykłym, a i doręczenie listem poleconym może być dokonane wadliwie, np. do ršk członków rodziny, którzy nie sš domownikami, do ršk najemców itp.

Motywy działania banku sš w dwójnasób zrozumiałe. Bank oszczędza koszty przesyłek pocztowych oraz stosuje fikcję istnienia adresu zamieszkania (lub prowadzenia działalnoœci) w kraju do celów postępowania nakazowego. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z art. 4921 § 1 k.p.c. nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym może się ostać tylko, gdy jest możliwe jego doręczenie w kraju. Co więcej, chodzi tu o możliwoœć doręczenia osobistego, gdyż pozwany może ustanowić pełnomocnika dopiero po wniesieniu pozwu, a nie generalnie do potencjalnych postępowań. Te motywy, nawet jeœli zrozumiałe, nie sš akceptowane przez ustawodawcę. Wręcz przeciwnie.

Z nowego brzmienia art. 11355 k.p.c. wynika, że sšd nie może strony zamieszkałej za granicš, ale na terenie Unii, zobowišzywać do ustanowienia adresu do doręczeń w kraju. Tym bardziej prawa takiego nie powinien mieć też bank. Przemieszczanie się klienta w ramach przestrzeni prawnej Unii nie powinno napotykać barier, takich jak obowišzek posiadania adresu do doręczeń w jednym z krajów Unii. Stwarzanie takich umownych barier jest niczym nieuzasadnionym ograniczaniem swobody przemieszczania się obywateli Unii. Czy można sobie wyobrazić postanowienie umowy bankowej, zgodnie z którym klient przeprowadzajšcy się z Poznania do Warszawy ma obowišzek podać adres do korespondencji na terenie województwa wielkopolskiego? No tak, wyobrazić sobie można ...

Jak się wydaje, wskazany problem nie był jeszcze przedmiotem postępowania organów ochrony konkurencji i konsumenta, takich jak Urzšd Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy Rzecznik Finansowy. Tym bardziej należy więc wskazywać klientom, że nie muszš się godzić na to, by ich rodzice lub najemca zapoznawali się ze szczegółami ich umownych relacji z bankiem, a nierzadko również ze szczegółami ich sporu z bankiem.

Autor jest radcš prawnym w Komarnicka Korpalski Kancelaria Prawna w Poznaniu

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL