Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Konsumenci

Cena sprzedaży wody wodocišgowej

Fotolia.com
Aktualnie trwajš prace nad ustawš – prawo wodne. W wyniku jego wdrożenia niektóre z uregulowań dotyczšcych krajowych zakładów wodocišgowych majš zostać dostosowane do prawa unijnego. Jednak o wiele bardziej interesujšcym od wspomnianych tu uregulowań jest kierunek zmian jakich wcišż oczekujš odbiorcy wody.

Na tle wodocišgów w innych krajach - nasze własne wydajš się nieco zacofane. I nie chodzi tu o dostępne i używane przez nie technologie. Ostatnie kontrole NIK podsumowane w 2016 roku jasno wskazały, że krajowe zakłady wodocišgowe przy dostawie wody kierujš się œredniš krajowš strat wody i benchmarkingiem w prawie wszystkich dziedzinach zarzšdzania i podejmowania decyzji.

Mówišc wprost wskazuje to na przestarzały system dostawy wody – nie rokujšcy w przyszłoœci na dostawę taniej wody. Benchmarkingiem kierujš się dostawcy wody najczęœciej nie potrafišcy wykazać, że dostarczana przez nie woda jest po najniższych kosztach w danych warunkach lokalnych. Nie chodzi tu o brak przetargów itp. Jednak do przetargów w kraju często trafiały zadania inwestycyjne wczeœniej nie zoptymalizowane ekonomicznie co do swojego zakresu realizacji (przewymiarowane). Przykładem może być modernizacja zwykłej stacji uzdatniania wody. Jeżeli nie dokonamy wczeœniej obniżenia strat wody wówczas zrealizujemy inwestycję zaprojektowanš na większš dobowš wydajnoœć – czyli droższš. Żaden krajowy zakład wodocišgowy nie pochwalił się dotšd tego rodzaju praktykš (!), zauważmy doœć powszechnš na zachodzie. Rezultat? Droższa zrealizowana inwestycja. Ale czy tylko? Po jej zrealizowaniu dotacja unijna „zamienia się" w amortyzację i powiększa tym samym cenę sprzedawanej wody. Zauważmy, że dla odbiorców wody taka dotacja nie powinna się nazywać dotacjš, a rozłożeniem w czasie (bez odsetek) zrealizowanych kosztów inwestycji. Jest to swego rodzaju pomoc, ale nie taka jak myœlš, że otrzymali. Raczej przewymiarowane obcišżenie.

Wynikowo, co było drugim wskazanym przez NIK mankamentem wynikajšcym z kontroli dostawców wody wodocišgowej, wiele z nich przekroczyło wskaŸnik 3% udziału opłat za wodę i œcieki w budżecie domowym przeciętnego odbiorcy wody. Nawiasem - sytuacja taka uniemożliwia dalsze korzystanie ze œrodków pomocowych UE.

Na bazie badań i zrealizowanych projektów, specjaliœci z International Water Association wskazujš, że wczeœniejsze zoptymalizowanie strat wody i inne towarzyszšce im działania potrafiš ograniczyć wieloletniš cenę wody o 20 do 30%! Normatyw IWA przedstawiajšcy prawidłowe działania dostawcy wody nosi nazwę Ekonomiczny Poziom Strat Wody (ang. Economic Level of Leakage) i został opracowany 20 lat temu. Z czego wynika tak nikłe krajowe zainteresowanie tš metodš ekonomicznej dostawy wody? Czy po zmianie prawa wodnego odbiorcy wody doczekajš się większej dbałoœci o cenę sprzedawanej wody, a może œwiadomoœci dostawców wody? Nie wiadomo na co majš liczyć? Z treœci wspomnianej tu ustawy – majšcej niedługo wejœć w życie – bezpoœrednio nic takiego nie wynika...

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL