Komornicy

Egzekucje komornicze - statystyki 2016 roku

Ostatnie dane o wyhamowaniu liczby egzekucji napawają optymizmem, bo nie lubią ich ani wierzyciele, ani dłużnicy.
Rzeczpospolita
Liczba wszczętych w 2016 r. postępowań spadła niemal o połowę w stosunku do tego, co było rok wcześniej.

Mimo że egzekucji jest mniej, ich skuteczność wzrosła, choć wciąż jest znacznie niższa niż w niektórych krajach Europy. Dlatego rząd pracuje nad gruntowną reformą korporacji komorników oraz egzekucji.

Powody spadków

W 2016 r. wniosków o egzekucję było 4,4 mln, co zniżyło ją do poziomu sprzed kilku lat. Skąd ten spadek?

– Było to związane z pracami nad ustawą wprowadzającą limit przyjmowania egzekucji z wyboru. Wierzyciele skierowali do komorników znacznie więcej spraw, co w następnym roku przełożyło się na spadek wpływu – wyjaśnia Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej.

Liczba wniosków o wszczęcie egzekucji zależy też od liczby wyroków, a zwłaszcza nakazów zapłaty, a ich główny „producent" od pewnego czasu nie może zasądzać roszczeń starszych niż trzyletnie. Na dodatek w zeszłym roku na skutek zmian e-sąd nie działał w pełni swych możliwości.

Ale to nie koniec hamulców w egzekucji. Rząd planuje skrócenie okresu przedawnienia roszczeń, co początkowo może wygenerować dodatkową liczbę spraw sądowych (a więc i egzekucji), ale w przyszłości ograniczy „hodowanie długów", jak też tzw. powtórne i kolejne egzekucje tego samego (nieściągniętego) długu.

Wpływ na skalę egzekucji ma też koniunktura gospodarcza. Im jest lepsza, tym jest ich mniej.

– Wpływ mają też takie programy, jak 500+. Z jednej strony dłużnikowi łatwiej spłacić dług, z drugiej niektórzy wierzyciele, mając więcej pieniędzy, dają sobie spokój z egzekucją drobniejszych długów – mówi Jarosław Święczkowski, komornik z Pomorza.

Skuteczność w górę

Systematycznie rośnie też skuteczność egzekucji liczona kwotowo, tj. jako stosunek ściągniętych długów do zgłoszonych komornikowi. Według danych Krajowej Rady Komorniczej skuteczność egzekucji sądowej w 2016 r. wyniosła niemal 16 proc., co oznacza wzrost o 3,6 pkt rok do roku. Jest to najlepszy wynik od 2009 r., od kiedy prowadzone są pomiary. W efekcie komornicy wyegzekwowali 8,3 mld zł. Nie są to europejskie rekordy, ale tam dłużnicy zwykle są bogatsi, więc jest z czego egzekwować.

Egzekucje i komorników czekają w najbliższym czasie zmiany. Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało projekty dwóch ustaw: o komornikach i o kosztach komorniczych. Pierwszy wprowadza zasadę, że komornik musi wykonywać czynności egzekucyjne osobiście, wyjątkowo angażując asesora. Przewiduje też dalsze ograniczenia w przyjmowaniu spraw spoza rewiru do 5 tys. rocznie, co ma uśrednić kancelarie, bo małe i średnie są bardziej wydajne.

Co do opłat egzekucyjnych, to zamiast dwóch stawek: 8 albo 15 proc. od ściągniętego długu, ma być jedna – 10 proc.

Reforma egzekucji

Większe wymagania będą stawiane uczestnikom egzekucji, w tym wierzycielom. W razie np. wskazania we wniosku o wszczęcie egzekucji osoby niebędącej dłużnikiem mogą być obciążeni ekstraopłatą w wysokości 10 proc. rzekomego długu.

– Należy odróżnić dłużników, którzy nie spłacają zobowiązań z powodu ubóstwa, od tych, którzy tego świadomie unikają, stosując obstrukcję w egzekucji, a wcześniej w postępowaniu sądowym –wskazuje prezes Fronczek.

To dlatego w tzw. pakiecie wierzycielskim wicepremiera Mateusza Morawieckiego przewiduje się usprawnienie sądów, zwłaszcza gospodarczych, ale też usprawnienie egzekucji oraz zabezpieczeń sądowych, by dłużnik nie „ukrył" majątku.

Zdaniem mec. Lecha Obary, prezesa Stowarzyszenia „Stop Wyzyskowi" tropiącego nieprawidłowości w egzekucji, komornicy są niezbędni, ale nie mogą naruszać prawa, a zwłaszcza zajmować majątku nienależącego do dłużnika.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.domagalski@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL