Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komercyjne

To najlepszy moment, by skorzystać na wzroście rynku

Bartosz Kazimierczuk, prezes Tower Investments.
materiały prasowe
Naszymi głównymi klientami sš takie sieci spożywcze jak Biedronka czy Netto - mówi Bartosz Kazimierczuk, prezes Tower Investments.
Rz: Wchodzicie na giełdę, by uzyskać 40 mln zł na rozwój. W jaki sposób chcecie wykorzystać pienišdze pozyskane od inwestorów? Bartosz Kazimierczuk, prezes Tower Investments: Mamy ustalonych siedem celów emisyjnych. Działamy dwutorowo. Kupujemy grunty, na których stawiamy obiekty dla naszych kontrahentów, albo lokale usługowe, które po zaadoptowaniu zostajš wynajęte długoterminowo. W obu przypadkach decydujemy się na zakup dopiero wtedy, gdy mamy podpisanš przedwstępnš umowę z użytkownikami. Nasz model biznesowy oznacza większe bezpieczeństwo: deweloperzy mieszkaniowi czy biurowi ryzykujš, że od momentu zakupu gruntu do ukończenia inwestycji wiele parametrów może się zmienić – nie ma pewnoœci, ile lokali czy powierzchni najmu zyska nabywców i w jakim tempie. My wiemy dokładnie co, komu, kiedy i za ile sprzedamy. Cykl inwestycyjny trwa zatem stosunkowo krótko, nie musimy blokować kapitału w banku ziemi.
Dla kogo budujecie? Naszymi głównymi klientami sš takie sieci spożywcze jak Biedronka czy Netto, operatorzy stacji benzynowych, sieci fast food. Grono klientów powiększa się z każdym rokiem. Jakie sš perspektywy rozwoju rynku handlowego, jak wyglšda jego nasycenie? Rynek od 25 lat jest w fazie wzrostu, w tempie œrednio 1,5 proc. rocznie. Jeszcze bardzo daleki od nasycenia, oceniam, że wzrost potrwa jeszcze dekadę. Ale nawet po zamknięciu etapu intensywnej ekspansji takie spółki jak nasza będš mieć mnóstwo pracy. Wejdziemy w fazę rynku dojrzałego, jak obecnie w Niemczech – czyli relokacji sklepów, zmian operatora dla sklepów itd. Dziœ sieci walczš o pozycję w dużych miastach, co staramy się wykorzystać przede wszystkim w Warszawie. Nasza strategia zakłada, że będziemy równolegle realizować coraz więcej projektów, nawet 25–30 obecnie. Pytam o nasycenie, bo uderzył mnie przykład z życia wzięty. Niedawno otwarto Galerię Północnš w Warszawie z hipermarketem Carrefour. Vis-à-vis mamy starszy Carrefour Express, który wcale nie zostanie zamknięty. Tuż obok stoi Lidl, a dodatkowo budowana jest Biedronka. Czy to jest normalne? Może się wydawać, że nie, jednak każdy z tych sklepów jest dla innego rodzaju klienta, ma nieco inny asortyment i w danym okresie oferuje różne promocje. Klient ma wybór i korzysta na przemian z różnych ofert. Rynek wykonawców tego typu obiektów jest bardzo rozdrobniony. Dlaczego to akurat do was majš się zwracać sieci? Menedżerowie Tower Investments wywodzš się z sieci handlowych, ja sam byłem odpowiedzialny za rozwój sieci Kaufland. Mamy know-how i jesteœmy dla kontrahentów partnerami. Sieci dostajš z rynku całe stosy ofert zakupu ziemi czy lokalu pod sklep, ale my idziemy z czymœ więcej, dajemy cały pakiet analiz danej lokalizacji, co pozwala sieciom na szybkš decyzję, czy chcš tu otworzyć placówkę. Jakš rentownoœć zapewnia ta działalnoœć? Analizujšc ostatnie dziesięć projektów, które zrealizowaliœmy, mówimy o rentownoœci rzędu 20–40 proc. To zachęca do zwiększania skali działalnoœci, bioršc pod uwagę niski poziom ryzyka. Podtrzymujemy prognozy finansowe, w bieżšcym roku obrotowym (od 1 listopada 2016 r. do 31 grudnia 2017 r.) będzie mieć 14,02 mln zł zysku netto, a w przyszłym (będzie równy kalendarzowemu) 19,45 mln zł. Czy boicie się, że zakaz handlu w niedzielę negatywnie wpłynie na tempo rozwoju sieci? Zakaz dotknie bardziej galerie handlowe i duże hipermarkety, gdzie jedzie się na większe zakupy najczęœciej w weekend. Dla dyskontów, gdzie robi się codzienne zakupy spożywcze, nie będzie mieć to wielkiego znaczenia. Proszę zwrócić uwagę co zazwyczaj dzieje się, kiedy wiadomo, że z powodu œwięta sklepy będš zamknięte – dzień wczeœniej branża przeżywa prawdziwy najazd, ludzie kupujš na zapas. Powiedział pan, że nie angażujecie się w duże projekty, jak klasyczny deweloper, a jednak mieliœcie zbudować Galerię Jasło – z czego ostatecznie się wycofaliœcie. Obiekt o powierzchni 9 tys. mkw. może być postrzegany jako duży przez pryzmat typowych realizowanych przez nas inwestycji. Dla większych graczy to nie jest duży obiekt. Odstšpiliœmy od tej inwestycji, kiedy czynniki ryzyka zaczęły przeważać. Budujecie nie tylko obiekty dla klientów sieciowych, rozwijacie także markę Shopin. To parki handlowe o powierzchni 1–5 tys. mkw. Do tej pory oddaliœmy cztery: w Garwolinie, Płocku, Łodzi i na warszawskiej Pradze w formule City Shopin. Interesujš nas teraz większe miasta, jak: Warszawa, Poznań, Trójmiasto, Wrocław, Kraków. Docelowo, do 2020 r. chcielibyœmy zbudować około 20 takich obiektów. Multitower to obiekty wielofunkcyjne, szykujemy własny projekt handlowo-biurowo-mieszkaniowy w Tychach oraz w Warszawie we współpracy z deweloperem YIT. Czy Tower Investments będzie spółkš dywidendowš? Taki jest sens bycia spółkš notowanš na giełdzie. Z zysku za 2017 r. zarzšd nie będzie jeszcze rekomendować wypłaty. Jeœli chodzi o przeznaczenie zysku za 2018 r., to będzie przedmiotem dyskusji z akcjonariuszami.

CV

Bartosz Kazimierczuk z Tower Investments zwišzany jest od 2005 r. Wczeœniej pracował w zarzšdach Kaufland Polska Markety, deweloperskiej firmy Budner Investment, a także sieci stacji paliw DEA Mineraloel Polska. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Berlinie.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL