Komercyjne

Hotel musi płacić abonament RTV

123RF
Odbiorniki RTV stojące w pokojach hotelowych trzeba zgłosić na poczcie. Jeśli hotel tego nie zrobi, zapłaci karę.

A ta potrafi być naprawdę dotkliwa. Nie ma też co liczyć na wygraną w sądzie.

Telewizor w pokoju hotelowym to dziś standard. Z odbiornikami wiążą się jednak biurokratyczne obowiązki. Jeśli właściciel albo zarządzający hotelem nie wywiąże się z nich, może stracić. Nie pomoże tłumaczenie, że nie ma pełnego obłożenia w hotelu, pokoje stoją puste i nikt telewizji nie ogląda. Z abonamentu nie zwalnia też płacenie za telewizję kablową lub satelitarną. Obowiązek to obowiązek. Ustawa o opłatach abonamentowych mówi wyraźnie, że każdy posiadacz sprawnego odbiornika radiofonicznego i telewizyjnego musi zarejestrować go w ciągu 14 dni od nabycia, a następnie wnosić opłaty abonamentowe. Rejestruje się go na poczcie właściwej ze względu na miejsce położenia firmy, hotelu albo przez stronę internetową: www.poczta-polska.pl.

Abonament płaci się z góry do 25. dnia miesiąca za okres, za jaki opłata jest należna, lub też z góry za cały rok albo za wybrane kolejne miesiące. Nie jest to duża kwota. Za cały rok wynosi obecnie w wypadku telewizora 245,15 zł, a radia – 75,60 zł.

Ustawa o opłatach abonamentowych przewiduje też karę za używanie niezarejestrowanego odbiornika, jest to 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej. Jeśli więc telewizorów jest 100, to robi się z tego już niezła sumka.

Skąd poczta dowiaduje się, że w hotelu stoi 100 niezarejestrowanych telewizorów? W prosty sposób: kontroluje. A konkretnie robią to upoważnieni pracownicy poczty.

W wypadku mieszkań kontrole są bardzo rzadkie. Właściciel lokalu, zasłaniając się mirem domowym, może nie wpuścić pracownika poczty do domu. Poza tym nikt nie trzyma w domu 100 telewizorów, a więc i potencjalna kara nie będzie za wysoka. Zdecydowanie więc bardziej opłaca się pracownikom poczty „wizytować" firmy. Przez długi czas hotele cieszyły się największym zainteresowaniem kontrolujących.

Patrząc na wokandy sądowe, widzimy, że hotele walczą do końca, by kar nie płacić. Niektórym się udaje, ale nielicznym. Wśród walczących był m.in. jeden z hoteli wrocławskich. Pracownik Poczty Polskiej przeprowadził kontrolę. Ustalił, że w hotelu znajduje się 108 sprawnych odbiorników telewizyjnych i że są używane od dwóch lat. Po kontroli dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej wydał decyzję zobowiązującą spółkę do zarejestrowania telewizorów. Naliczył także za nie zaległą opłatę w wysokości 60 426 zł.

Ta zaś odwołała się od tej decyzji do ministra administracji i cyfryzacji. Twierdziła, że nie złamała prawa, ponieważ była zwolniona z obowiązku rejestracji odbiorników i wnoszenia opłaty abonamentowej. Obowiązkowi rejestracji nie podlegają odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne przeznaczone przez przedsiębiorcę wyłącznie do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy.

W tym konkretnym wypadku – jak uzasadniała spółka – odbiorniki są przeznaczone wyłącznie do przekazania gościom hotelowym do używania w ramach umów hotelowych. Umowami są objęte telewizory i pozostałe elementy wyposażenia pokoi oraz same pokoje. Minister administracji i cyfryzacji nie podzielił jednak opinii spółki i utrzymał w mocy decyzję. Spółka się nie poddała. Wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. WSA też nie miał wątpliwości, że spółka naruszyła ustawę o opłacie abonamentowej.

Sprawa miała swój finał w NSA. Ten też orzekł na niekorzyść spółki. Według niego zwolnienie miałoby w jej wypadku zastosowanie, gdyby np. zakupiła odbiorniki celem ich zainstalowania w pokojach hotelowych i trzymała je w magazynie hotelowym. Z chwilą jednak, gdy w tych pokojach znajdą się gotowe do użycia telewizory, zwolnienie z przytoczonego przepisu przestaje obowiązywać.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL