Reklama

Powierzchnie biurowe w Polsce. Regiony gonią Warszawę

Zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Polsce mogą się zwiększyć w tym roku nawet o 800 tys. mkw. - szacuje firma Walter Herz.

Aktualizacja: 26.07.2017 13:49 Publikacja: 26.07.2017 13:28

Powierzchnie biurowe w Polsce. Regiony gonią Warszawę

Foto: Walter Herz

W miastach regionalnych deweloperzy oddadzą nawet 500 tys. mkw. biur. - Wszystko wskazuje, że rynki poza Warszawą odnotują w tym roku rekordowy przyrost podaży - wynika z analiz. - W nieodległej perspektywie łączne zasoby rynków regionalnych mogą osiągnąć podobny wolumen, jakim dysponuje warszawski rynek biurowy - prognozują eksperci.

W połowie tego roku Warszawa oferowała ponad 5,16 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. - Pierwsze półrocze przyniosło stolicy ponad 130 tys. nowych biur. Wynajęte zostało natomiast trzy razy tyle powierzchni biurowej. W aglomeracji warszawskiej do najemców trafiło ponad 390 tys. mkw. biur. Duży popyt na nowe biura utrzymuje się w całym kraju, stąd zarówno w Warszawie, jak i w głównych ośrodkach regionalnych, mimo szybkiego przyrostu zasobów, spada odsetek pustostanów - podają eksperci Walter Herz.

Przypominają, że pierwsza połowa tego roku na warszawskim rynku przyniosła kilka dużych transakcji. Wynajęto po kilkanaście tysięcy mkw. powierzchni. - Bank Millenium odnowił umowę na ponad 18 tys. mkw. powierzchni w Harmony Office Centre, Alior Bank - w Łopuszańska Business Park, a koncern farmaceutyczny AstraZeneca w budynku Postępu 14 zakontraktowały po ponad 13 tys. mkw. Umowę przednajmu na powierzchnię o zbliżonej wielkości podpisała też sieć serwisowa Citi Service Center Poland w Generation Park X - podaje Walter Herz.

Z analiz tej firmy wynika, że osiem największych miast w kraju, poza Warszawą, dysponuje łączną powierzchnią 4 mln mkw. biur, co stanowi około 80 proc. zasobów aglomeracji stołecznej. Zdaniem ekspertów Walter Herz, na uwagę za zasługuje fakt, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat regiony odrobiły straty wobec stolicy niemal o połowę.

Reklama
Reklama

- Przed dekadą miasta regionalne (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Szczecin i Lublin) dysponowały ofertą, której łączny wolumen obejmował tylko ok. 40 proc. zasobów warszawskich - podają eksperci. - Podaż, jaką mogą osiągnąć rynki regionalne to niejedyny rekord, który w tym roku ma szansę świętować polski rynek biurowy. Historyczny wynik segment biurowy może zanotować również pod względem wynajętej powierzchni - podkreślają. Tylko w pierwszych trzech miesiącach tego roku podpisano umowy na wynajem powierzchni równej ok. 30 proc. całego ubiegłorocznego wolumenu najmu.

Także w miastach regionalnych popyt na powierzchnię biurową z roku na rok rośnie. - W odróżnieniu od rynku warszawskiego, na którym poziom pustostanów spadł do niespełna 14 proc., cechuje je bardzo słaba dostępność wolnej powierzchni biurowej, a umowy typu pre-let stanowią większość transakcji. Tymczasem w Warszawie w pierwszej połowie tego roku tego rodzaju umowy stanowiły tylko kilkanaście procent najmu - podaje Walter Herz. - Niedobór wolnej powierzchni szczególnie odczuwalny jest w Łodzi, Krakowie i Trójmieście. Pomimo rosnącej podaży wskaźnik pustostanów na łódzkim rynku biurowym utrzymuje się na najniższym poziomie w Polsce - ok. 6 proc. W ostatnim czasie Łódź zdecydowanie wybija się wśród ośrodków regionalnych. W mieście przygotowywane i realizowane są duże projekty komercyjne, w tym m.in. hub biurowy w okolicy nowego dworca.

Także krakowski, drugi pod względem rynek biurowy w kraju, rozwija się bardzo dynamicznie. - W największym stopniu przyczyniają się do tego firmy reprezentujące sektor nowoczesnych usług dla biznesu, otwierające w tej lokalizacji liczne centra, które w Polsce pracują dla globalnych klientów - tłumaczą eksperci Walter Herz. - Nowe biura nie czekają też na najemców we Wrocławiu, Katowicach i Poznaniu. W tych miastach można obserwować ekspansję obecnych już firm, ale lokują się w nich również nowi, w tym także najwięksi, międzynarodowi gracze. Z drugiej strony w regionach także zaczynają aktywnie działać najwięksi deweloperzy, którzy realizowali dotąd projekty wyłącznie na rynku warszawskim. Boom, jaki przeżywa polski rynek biurowy, cechuje znacznie większa dynamika rozwoju nowych inwestycji niż w innych krajach w Europie. Pomimo systematycznego zmniejszania się zasobów atrakcyjnych terenów inwestycyjnych Warszawa wciąż zapewnia pod tym względem znacznie większe możliwości niż inne stolice europejskie. A nowe inwestycje rosną w mieście jak grzyby po deszczu.

Jak obliczają eksperci Walter Herz, w aglomeracji warszawskiej powstaje ponad 800 tys. mkw. biur, a w pozostałych miastach w budowie jest 900 tys. mkw. powierzchni. - Polski rynek biurowy co roku zwiększa swój potencjał o ok. 10 proc. - mówią specjaliści Walter Herz. - To kolejne rekordowe osiągnięcie sektora, tym razem już na skalę europejską.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama