Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komercyjne

Sšsiedzi odwołujš się i blokujš inwestycję

Rzeczpospolita/Robert Gardziński
Przebudowa kamienicy na hotel musi być zgodna nie tylko z pozwoleniem na budowę, ale i zgodš konserwatorskš. Między tymi decyzjami nie powinno być rozbieżnoœci.

Wojewódzki Sšd Administracyjny w Krakowie stanšł po stronie częœci sšsiadów inwestora. Byli to współwłaœciciele nieruchomoœci położonej w bliskim sšsiedztwie kamienicy wpisanej do rejestru zabytków. Chodziło konkretnie o jej przebudowę na apartamenty hotelowe. Zdaniem sšsiadów prezydent Krakowa, wydajšc pozwolenie zamienne dla przebudowy tego budynku, naruszył prawo.

Zarzutów było wiele. Sšsiedzi twierdzili, że prezydent nie zbadał, czy inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem z planu jasno wynika, że w tym rejonie miasta dopuszczalna jest tylko wielorodzinna zabudowa mieszkaniowa z uzupełniajšcymi jš usługami. W tym zaœ wypadku cała kamienica przeznaczona została pod usługi. Prezydent zignorował również prawo służebnoœci œwiatła i powietrza przysługujšce sšsiedniej kamienicy, widniejšce w księdze wieczystej.

Sšsiedzi zarzucili też, że inwestycja zniszczyła zabytek. Zmieniła się bryła budynku, gabaryty, układ wnętrz. Kamienica utraciła również elementy historyczne, takie jak klatki schodowe czy elementy wyposażenia. Najpierw współwłaœciciele sšsiedniej nieruchomoœci wnieœli skargę do wojewody małopolskiego, ale nic nie wskórali. Według wojewody miejscowy plan dopuszcza w tym rejonie hotele, hostele, pensjonaty. Projekt budowlany inwestycji jest zgodny z planem. Wówczas wystšpili ze skargš do WSA, a ten uznał, że w tej sprawie jest jeszcze kilka wštpliwoœci, które trzeba wyjaœnić. Przekazał więc sprawę do ponownego rozpoznania, choć – jak sam przyznał – większoœć zarzutów była bezpodstawna. Wœród tych, które zasługujš na uwzględnienie, WSA wskazał sprzecznoœć, jaka pojawiła się między projektem budowlanym zamiennym a decyzjš wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Konserwator wskazał jednoznacznie, że nie wolno przebudować konstrukcji więŸby dachowej w częœci oficyny tylnej i bocznej, zmieniajšc istniejšce parametry, m.in co do wysokoœci i nachylenia połaci dachowych. Tymczasem projekt budowlany zamienny przewiduje podwyższenie oficyny, przy jednoczesnej zmianie kształtu jej dachu. WSA zobligował prezydenta, by zobowišzał inwestora do przedstawienia w okreœlonym terminie zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków na zmianę parametrów wysokoœciowych i nachylenia połaci dachowych.

WSA nie dopatrzył się naruszeń miejscowego planu ani służebnoœci œwiatła. Jego zdaniem chroni ona widok i œwiatło dla pomieszczeń skierowanych na podwórze i zakazuje jego zabudowy. Z projektu budowlanego zamiennego wynika, że zakres planowanych robót budowlanych nie skutkuje zabudowš podwórza.

sygnatura akt II SA/Kr 55/18

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL