Nowoczesne rozwiązania w biurach. Nawet krzesło jest regulowane smartfonem

aktualizacja: 21.04.2017, 10:04
Biurowiec Silesia Star w Katowicach jest wyposażony m.in. w systemy za...
Biurowiec Silesia Star w Katowicach jest wyposażony m.in. w systemy zarządzające komfortem – BMS, kontrolę dostępu zintegrowaną z inteligentnymi systemami monitoringu i wind oraz systemy telewizji dozorowej.
Foto: materiał inwestora

Nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie, że w obiekcie, który ma np. 100 tys. mkw., ręcznie włączamy lub wyłączamy poszczególne urządzenia.

REDAKCJA POLECA

Dzisiejsze biura są nafaszerowane nowoczesnymi technologiami – podkreśla Bartłomiej Zagrodnik, prezes spółki Walter Herz. – Zawrotną karierę robi Internet of Things, czyli internet rzeczy. Za pomocą smartfona można sterować krzesłem, które koryguje postawę – podaje przykład.

Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, dodaje, że rozwiązania smart home i smart office mają zapewnić jak największy komfort mieszkania, a w biurach – optymalne warunki pracy.

– Chodzi o zaawansowane systemy elektroniczne, obejmujące m.in czujniki, wskaźniki, różnego typu urządzenia sterujące – opowiada. – Zdalnie można zaprogramować i kontrolować np. temperaturę w pomieszczeniach, oświetlenie, klimatyzację, system alarmowy, sprzęty RTV i AGD.

Światło i temperatura

Jarosław Jędrzyński podkreśla, że w systemy smart office są wyposażone wszystkie nowo powstające biurowce. – Ale i w przypadku mieszkań technologie te znajdują coraz większą rzeszę amatorów. Dlatego też deweloperzy mieszkaniowi oferują je coraz częściej – zauważa analityk.

O nowoczesnych technologiach w budownictwie biurowym mówi Piotr Pirogowicz, dyrektor ds. najmu w firmie deweloperskiej LC Corp.

– Nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie, że w obiekcie, który ma np. 100 tys. mkw., ręcznie włączamy lub wyłączamy poszczególne urządzenia albo np. światło – opowiada Pirogowicz. – Nasze obiekty mają też systemy, które zarządzają komfortem (BMS), dopasowując parametry np. do temperatury zewnętrznej, pory dnia, roku. Działają w określonym czasie, z pełnym monitoringiem i kontrolą urządzeń energetycznych – opisuje. Są też systemy zapewniające bezpieczeństwo. To, jak mówi dyrektor z LC Corp, kontrola dostępu (KD) zintegrowana z inteligentnymi systemami monitoringu i wind. – Systemy telewizji dozorowej mają np. monitoring ruchu w specjalnie chronionych obszarach – wyjaśnia Piotr Pirogowicz. – Na końcu są systemy integrujące całość w jeden inteligentny system zarządzania obiektem. Wszystko działa automatycznie lub według określonego przez ludzi katalogu. Dziś można zintegrować praktycznie wszystkie urządzenia. To kwestia potrzeb klientów, racjonalnego wykorzystania i kosztów inwestycji.

Dodaje, że jego firma stara się spełniać wszystkie wymagania klientów. – Jednemu z nich umożliwiliśmy stały dostęp przez internet do danych dotyczących zużycia energii oraz innych mediów – mówi. – Dane te są przesyłane do systemu najemcy w siedzibie głównej w Stanach Zjednoczonych. Na podstawie analiz klient przekazuje wytyczne do sterowania np. układem klimatyzacji czy oświetlenia.

Bezpieczeństwo i komfort

Zbigniew Wojciech Okoński, prezes spółki Robyg, potwierdza, że klienci coraz większą wagę przywiązują do komfortu. – Kolejne możliwości przed deweloperami otworzył internet – mówi. – W budownictwie zaowocowało to urzeczywistnieniem idei inteligentnego domu. Każdy ma dziś możliwość zdalnego sterowania domem z dowolnego miejsca – dzięki smartfonom oraz internetowi mobilnemu.

Podkreśla, że smart house pozwala m.in. zdalnie regulować temperaturę i włączać urządzenia. – System inteligentnego domu zapewnia wymierne korzyści finansowe. Miesięczne opłaty mogą być niższe nawet o 30 proc. – zwraca uwagę Zbigniew Wojciech Okoński. – Technologia zwiększa również bezpieczeństwo. Czujniki np. drzwi wejściowych i balkonowych alarmują mieszkańców o ich otwarciu, wysyłając automatyczne powiadomienie na smartfon lub tablet – dodaje.

Zdaniem szefa Robyga smart house za kilka lat będzie rynkowym standardem. – Każde nowo budowane mieszkanie będzie mieć tego typu rozwiązania – przewiduje. Robyg już dziś instaluje smart house we wszystkich mieszkaniach. Nie pobiera za to dodatkowych opłat. Ceny inteligentnych lokali budowanych przez Robyga zaczynają się od 5,9 tys. zł za mkw.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Wawel Service, komentuje, że nowoczesne technologie już na dobre wkroczyły do budownictwa. – Najbardziej powszechne są systemy z czujnikami dymu, czadu, zalania, pilotami wi-fi oraz alarmami osobistymi – wskazuje dyrektor Potoczek. – Coraz więcej deweloperów, także nasza firma, skupia się na nowoczesnych rozwiązaniach ekologicznych. Mieszkania i domy mają doskonały mikroklimat, dzięki rekuperacji, czyli wentylacji mechanicznej z odzyskiem energii, są wolne od alergenów i przyjazne środowisku, ponieważ emitują mniej CO2 do atmosfery – tłumaczy.

Dodaje, że nieruchomości mogą być wyposażone w kolektory słoneczne, panele fotowoltaiczne, gruntowe wymienniki ciepła.

– Mieszkania z nowoczesnymi rozwiązaniami typu smart home są minimalnie droższe w budowie. Ceny takich mieszkań także są niewiele wyższe – mówi Adrian Potoczek. – Jeżeli decydujemy się na dwupokojowe lokum z pełnym pakietem smart home, do ceny mieszkania należy dodać ok. 3–4 tys. Stawki najmu takich mieszkań są wyższe o 5–10 proc.

Dyrektor z Wawel Service podziela opinię, że budownictwo smart home będzie coraz bardziej popularne. – Nowoczesne technologie poprawiają bezpieczeństwo i komfort mieszkania przez możliwość całodobowej kontroli oraz zdalnego sterowania. Redukują także koszty i oszczędzają czas związany np. z montażem dodatkowych czujników czy alarmów – podkreśla.

Wawel Service oferuje inteligentne domy w małopolskich Michałowicach i Czorsztynie. 100-metrową nieruchomość w Michałowicach można kupić już za 360 tys. zł. – Technologie smart na życzenie klienta możemy zainstalować w każdym mieszkaniu – mówi Adrian Potoczek.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.





POLECAMY

KOMENTARZE