Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Haszczyński: Nowe NATO nie powstanie. I dobrze

MON
Polska zdecydowała się przyłšczyć do unijnej współpracy wojskowej, zwanej PESCO.

Pod tym skrótem od angielskojęzycznej nazwy (permanent structured cooperation – stała współpraca strukturalna) nie kryje się europejskie NATO. To projekt na trudne czasy Wspólnoty, gdy idee gasnš, a interesy narodowe tryumfujš.

Dotyczy obronnoœci, dlatego bez Polski, która ma największš armię w nowej Unii i wydaje dużo na wojsko, miałby poważnš lukę. Dobrze więc, że nasz kraj nie torpeduje tego pomysłu, lecz chce go współtworzyć. Dobrze, że Polska będzie w œrodku, a nie poza nowš inicjatywš. Także dlatego, że wtedy łatwiej pilnować, by projekt w przyszłoœci nie zagroził jednoœci NATO, bo to NATO, a œciœlej Ameryka, jest i długo będzie gwarantem naszego bezpieczeństwa.

Na razie tej jednoœci nie zagraża, niezależnie od tego, że prezydent Francji Emmanuel Macron marzy o „strategicznej autonomii Unii". PESCO nie będzie żadnš potęgš. Pienišdze, o których wspominano w kontekœcie współpracy badawczo-przemysłowo-wojskowej UE, to kilkaset milionów euro rocznie. Sama Polska wydaje na obronę prawie 10 mld euro.

Żołnierze w państwach Unii nadal będš chodzili w różnych mundurach, nie będš jeŸdzili takimi samymi czołgami ani strzelali takš samš amunicjš. Między innymi dlatego, że niemieccy, francuscy, włoscy producenci broni majš inne interesy i wcišż będš rywalizowali o lukratywne kontrakty na Bliskim Wschodzie. Sukcesem będzie wysłanie niewielkich oddziałów z kilku krajów do walki z terrorystami na afrykańskiej pustyni.

Unia Europejska nie stanie się także supermocarstwem z broniš atomowš, które mogłoby zrównoważyć siłę Rosji, o czym marzy Jarosław Kaczyński (powiedział o tym kilka miesięcy temu w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung"). PESCO to skromny projekt, który będzie przedstawiany jako wielkie osišgnięcie. To osišgnięcie na miarę dzisiejszej Unii, w której każdy chce jak najwięcej i jak najlepiej dla swoich narodowych wyborców.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL