Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Szułdrzyński: Męczeński marsz Tuska

PAP, Bartłomiej Zborowski
Podróż Donalda Tuska do prokuratury zmieniła się w doœć żenujšcy polityczny spektakl.

Przewodniczšcy Rady Europejskiej postanowił wykorzystać pretekst, jakim było wezwanie na przesłuchanie w charakterze œwiadka w sprawie dotyczšcej współpracy polskich i rosyjskich służb. Informujšc na Twitterze o swoim przyjeŸdzie do Polski, dodał: „Do zobaczenia na trasie". Zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy byłego premiera mogli mieć w œrodę pewnoœć, że wiec, w który zmienił się spacer przewodniczšcego Rady Europejskiej z Dworca Centralnego do prokuratury wojskowej, to poczštek kampanii prezydenckiej Donalda Tuska. Policyjna asysta ochraniajšca Tuska zarówno przed zwolennikami, jak i przeciwnikami oraz pyskówki sprawiły, że wydarzenie to zmieniło się w farsę. Również obecnoœć Mateusza Kijowskiego, borykajšcego się z poważnymi problemami wizerunkowymi lidera KOD, nie dodawała przemarszowi Tuska powagi.

Nie zmienia to jednak faktu, że tak naprawdę prowodyrem œrodowego przemarszu Tuska ulicami Warszawy był... Jarosław Kaczyński. To jego decyzja, by polski rzšd za wszelkš cenę blokował wybór byłego premiera na stanowisko szefa Rady Europejskiej, zbudowała obecnš pozycję Tuska. To decyzja prezesa PiS sprawiła, że nawet wœród wielu Polaków, którzy mieli za złe szefowi Platformy, że w apogeum afery taœmowej porzucił tonšcy okręt w Polsce i przesiadł się na statek płynšcy pod błękitnš banderš z gwiazdkami, nagle zaczęli na niego patrzeć jak na bohatera narodowego. Również skłócona i pozbawiona charyzmatycznego lidera opozycja dostała od PiS prezent. Nie mówišc już o samej Platformie, która właœnie od czasu reelekcji szefa Rady Europejskiej notuje najwyższe w tej kadencji poparcie w sondażach; wyższe niż ostatni wyborczy wynik tej partii.

Prawo i Sprawiedliwoœć przekonuje, że nikt nie stoi ponad prawem i jeœli Tusk został wezwany na przesłuchanie w roli œwiadka, powinien on zamiast robić z siebie męczennika stawić się przed obliczem prokuratora. Tyle tylko, że nawet jeœli nie ma tu drugiego politycznego dna, to właœnie PiS kreuje Tuska na ofiarę opresywnej władzy. Każde kolejne wezwanie byłego premiera do prokuratury umocni jego pozycję w Polsce. Choć to PiS zarzucał Tuskowi, że złamał zasadę bezstronnoœci urzędników europejskich i niewtršcania się ich w sprawy krajowe, to właœnie działania rzšdzonego przez PiS państwa wcišgajš byłego szefa Platformy do krajowej polityki. Wštpię, by PiS w ostatecznym rachunku wyszedł na tym dobrze.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL