Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Szułdrzyński: Ustępstwa pod osłonš wojowniczej retoryki

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Prawo i Sprawiedliwoœć zaprosiło na czwartek 12 liderów największych partii opozycyjnych na rokowanie pokojowe w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Spotkaniu towarzyszy równoczeœnie dezawuujšca opozycję kanonada medialna Jarosława Kaczyńskiego.

Ten atak prezesa PiS nie powinien nikogo zmylić. Im ostrzejsze takie zachowania, tym bardziej prawdopodobne wydaje się, że czwartkowe spotkanie nie jest wyłšcznie pustym gestem.

Dlaczego? Możliwoœci sš dwie. Pierwsza: PiS ostro atakuje, by póŸniej fiasko rozmów o TK zwalić na opozycję i obarczyć jš odpowiedzialnoœciš za zaostrzanie się konfliktu politycznego. Tyle tylko, że nie byłoby to nic nowego. PiS już od dłuższego czasu powtarza, że to opozycja jest winna kryzysowi w Polsce. Dalsze kontynuowanie tego sporu nie przyniosłoby partii rzšdzšcej żadnych zysków.

Dlatego bardziej prawdopodobny wydaje się drugi scenariusz – PiS mocno atakuje, by pod osłonš wojowniczej retoryki zgodzić się na jakieœ – zapewne niewielkie - ustępstwa w sprawie Trybunału. Ten scenariusz tym bardziej wchodzi w grę, że w œrodę Kaczyński podkreœlał, iż kwestia TK nie jest zamknięta.

Lider PiS zdaje sobie sprawę z tego, że jeœli chodzi o Trybunał, znalazł się pod dużš presjš wewnętrznš oraz międzynarodowš. Opinia Komisji Weneckiej będzie podstawš do dalszych działań ze strony Komisji Europejskiej. Dlatego opiniš tš ma się zajšć specjalny sejmowy zespół ekspertów, który może zaproponować pewne poprawki do ustawy o TK, będšce jakšœ formš ustępstw ze strony PiS. Takich, które pozwolš temu ugrupowaniu wyjœć z twarzš, a zarazem wysłać sygnał za granicę, że działania wobec Trybunału to nie zamach na demokrację, lecz wewnętrzny spór polityczny, i że lider partii rzšdzšcej siada z przywódcami opozycji do stołu, by próbować przezwyciężać kryzys.

Kaczyński może się przy tym powołać na apele biskupów o polityczne pojednanie i stwierdzić, że to realizacja jego własnej propozycji o obniżenie temperatury sporów w kraju do czasu szczytu NATO i Œwiatowych Dni Młodzieży. W ten sposób PiS nie tylko mógłby wyjœć z defensywy, ale nawet politycznie zyskać, deklarujšc wolę współpracy.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL