Reklama

Bielecki: Rząd nie rozumie Amerykanów

Odrzucenie przez Baracka Obamę prośby Andrzeja Dudy o spotkanie to najpoważniejsza porażka polskiej dyplomacji od objęcia władzy przez PiS. Na domiar złego stało się to trzy miesiące przed szczytem NATO w Warszawie.
Bielecki: Rząd nie rozumie Amerykanów

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Nikt w Polsce nie deklarował większego entuzjazmu wobec sojuszu z USA niż ekipa rządząca. Głównym celem polityki zagranicznej prezydenta Dudy miały być stałe amerykańskie bazy w naszym kraju, a kilka lat temu obecny szef MSZ Witold Waszczykowski chciał przyjmować elementy amerykańskiej tarczy antyrakietowej właściwie bez żadnych warunków.

Dziś okazuje się jednak, że Jarosław Kaczyński i jego współpracownicy nie bardzo wiedzieli, z jakim krajem mają do czynienia. Nie zrozumieli, że rządy prawa, a w szczególności Sąd Najwyższy, są za oceanem przedmiotem niemal kultu. Właśnie dlatego zlekceważyli list senatora Johna McCaina, deklaracje rzecznika Departamentu Stanu, zakulisowe działania amerykańskiej dyplomacji, które pozwoliłyby rządowi wyjść z twarzą ze sporu o Trybunał Konstytucyjny.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama