Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Chrabota: Beatę Szydło oglšdały miliony

Bogusław Chrabota
Fotorzepa, Robert Gardziński
Jakš rolę w dłuższej perspektywie spełni wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim?

Czy, jak chcš jedni, pozostanie w pamięci jako wizerunkowa porażka Polski i poczštek długoterminowych kłopotów? Czy, jak argumentujš inni, będzie ważnš przestrogš dla rzšdu Prawa i Sprawiedliwoœci? A może, jak dowodzi minister Waszczykowski, debata przejdzie do historii jako debiut Beaty Szydło w roli nowego europejskiego lidera?

Wszystkiego tego dziœ na pewno jeszcze nie wiemy. Trzeba by bowiem, oprócz umiejętnoœci analitycznych, zdać się w tej kwestii także na talenty profetyczne, co w dzisiejszych czasach obarczone jest sporym ryzykiem. Jedno przynajmniej pozostaje bezdyskusyjne, polska publicznoœć otrzymała ważnš lekcję edukacji politycznej, i to z samego serca Unii Europejskiej.

Telewidzowie i internauci mogli podczas ponaddwuipółgodzinnej transmisji przekonać się, że Parlament Europejski nie jest organizmem wrogim Polsce ani jednolitym; że to szeroka reprezentacja bardzo różnych poglšdów i prawdziwe forum debaty o przyszłoœci Europy. Na dodatek, to co zwykle otrzymujemy w postaci skondensowanego newsa w serwisach informacyjnych, rozcišgnęło się w formę wielogodzinnego pasjonujšcego show. Pełnego emocji i dramaturgii.

Ktoœ może spytać: czy w istocie debata odbiła się szerszym zainteresowaniem widzów? Tu żarty na bok. Niech przemówiš liczby. Dzięki uprzejmoœci Nielsen Audience Measurement wiemy, że emitowana „na żywo" w Polsce w szeœciu kanałach informacyjnych debata miała œredniš oglšdalnoœć 2 646 000 widzów. To więcej niż odcinek popularnego serialu. Liczbę ludzi, którzy oglšdali przynajmniej minutę transmisji, czyli „zasięg skumulowany" Nielsen obliczył na ponad 6 100 000.

Gdyby do tego dodać jeszcze szacowanych również w dziesištkach tysięcy internautów oraz podawanš przez brukselskich urzędników potencjalnš liczbę telewidzów transmisji satelitarnej z wystšpienia premier Szydło w całej Europie – 20 mln – to na ustach analityków może bez wstydu pojawić się uœmiech niedowierzania.

Czy ktoœ się tego spodziewał? Czy wzišł to pod uwagę? Na te pytania niech czytelnik odpowie sobie sam. Konkluzja jest prosta. Debata była medialnš armatš i dowodzi, że sprawy Polski w Europie nie sš dla nas nieistotne. Może by więc warto częœciej brać ten dziwny fenomen pod uwagę.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL