Reklama

Szułdrzyński: Skończmy z prowizorką w służbie zdrowia

Zdaniem przedstawicieli partii rządzącej lekarze, którzy nie chcą pracować ponad normę, działają celowo, by sparaliżować pracę szpitali. To nie tylko nierozsądne z politycznego punktu widzenia, ale też kompletnie nieuczciwe postawienie sprawy.
Szułdrzyński: Skończmy z prowizorką w służbie zdrowia

Foto: 123RF

Politycznym błędem jest próba przeprowadzenia reformy służby zdrowia w stanie konfliktu z niemal całym środowiskiem lekarskim. Bez przynajmniej milczącej zgody środowiska, którego ma to dotyczyć, reformowanie służby zdrowia to misja zupełnie samobójcza.

Ale też twierdzenie, że niezgoda lekarzy na to, by pracować po kilkanaście godzin na dobę siedem dni w tygodniu, jest nie sabotażem, lecz odruchem zdrowego rozsądku. Nie chcemy, by samoloty sprowadzali na lotniska zmęczeni kontrolerzy lotów, by pilotowali je zmęczeni lotnicy, by tirami, autobusami, tramwajami czy pociągami kierowali przemęczeni i niewyspani ludzie. Dlaczego mamy się godzić z faktem, że leczą nas przemęczeni lekarze? Kiedy w dodatku medycy mają podnosić swoje kwalifikacje, jeśli by zapełnić liczbę wakatów w służbie zdrowia, muszą brać kilka dyżurów z rzędu? Czy to rzeczywiście zdaniem PiS tak wielki skandal, że lekarze występują w interesie pacjentów i nie chcą pracować więcej, niż nakazuje zdrowy rozsądek?

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama