Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Chrabota: Dziękuję Ryszardowi Czarneckiemu

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Na poczštek, dla jasnoœci. Nie jestem zwolennikiem karania za słowo. Ani więzieniem za "polskie obozy œmierci", ani wyrzuceniem z prezydium PE za wypowiedzi kierowane na krajowy rynek polityczny.

To jedna strona monety. Ale jest i druga. Mierzi mnie retoryczne awanturnictwo polityków, brutalizacja języka, wulgaryzacja debaty publicznej. Wytknięte Czarneckiemu słowa o "szmalcownikach" nigdy nie powinny paœć, a jeœli już padły i to wobec kobiety, powinny skłonić do przeprosin, dyskretnych i z kwiatami, do czego Ryszard Czarnecki nie był niestety zdolny. Szkoda, zapomniał, że w dobie Twittera i internetu dać swobodnie pohasać językowi nie wolno nawet u Sowy czy w Amber Roomie, a co dopiero w wywiadzie dla niszowego medium. Bo można przegrać wiele, jeœli nie wszystko.

Czarnecki retorycznie odleciał. Najpierw w portalu, a potem w kosmos, co jednak nie przekreœla faktu, że w roli wiceprzewodniczšcego PE sprawdzał się całkiem nieŸle. Byłem œwiadkiem wielu jego akcji zwłaszcza na Ukrainie, w Europie Wschodniej i Azji, gdzie w profesjonalny sposób dbał o interes polski i unijny, a nie tylko PiS-owski. Swojš rolę pełnił z przekonaniem i energicznie, czego nie powinno się zapomnieć.

 

Za jedno pragnę mu podziękować wyjštkowo. Kiedy wraz z Izbš Wydawców Prasy zabiegaliœmy, by PE zajšł się kwestiš przyznanie wydawcom praw pokrewnych (co jest fundamentalnie ważne dla przetrwania w Polsce wolnej prasy) przesłuchanie w Brukseli na ten właœnie temat zorganizował właœnie Ryszard Czarnecki. Zaœ na debacie, prócz odwołanego właœnie wiceprzewodniczšcego, stawili się tylko posłowie Kazimierz Michał Ujazdowski i Bogdan Wenta (mam wreszcie szansę im podziękować). M-me Róża Grafin von Thun und Hohestein nie zechciała się pojawić, czy choćby odezwać, dajšc więcej niż koronny dowód na to, że perorować o wolnoœciach obywatelskich w telewizyjnych studiach jest łatwiej, niż coœ w tej sprawie zrobić. Trzeba by umieć się oderwać od salonów, co Czarneckiemu jakoœ wychodziło, zaœ ludzie w typie pani Thun tego nie potrafiš.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL