Reklama

Bogusław Chrabota: Prezydent nie rozumie konstytucji

Z niejakim zdziwieniem przysłuchiwałem się wczoraj wystąpieniu prezydenta Dudy, który tak się spieszył z próbą zaimponowania – na brukselskiej fali – elektoratowi PiS, że zapomniał o swoim umocowaniu w konstytucji.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Całkiem szczerze tłumacząc, że podpisane przez niego ustawy sądowe nie są tymi samymi, które zawetował, bo nie przewidują swobody dla Ministra Sprawiedliwości w usuwaniu sędziów SN, zapomniał, że przyznając to prawo sobie, wszedł w dokładnie ten sam konflikt konstytucyjny. 

Prezydent bowiem, podobnie jak szef resortu sprawiedliwości, też jest władzą wykonawczą, a główny problem tzw. reformy (a naprawdę dewastacji SN) polega na łamaniu trójpodziału władz, a więc przyznawaniu władzy wykonawczej kontroli nad sądownictwem. Co prawda to nie Minister Ziobro, ale Andrzej Duda będzie rozstrzygał o tym, który z sędziów może kontynuować swą misję, jednak istota rzeczy pozostanie wciąż ta sama.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama