Jędrzej Bielecki: Ryzykowne gry Merkel i Orbána

aktualizacja: 12.09.2017, 20:26
Foto: AFP

Kampania wyborcza jest na ostatniej prostej w Niemczech, ale nabiera też rumieńców na Węgrzech.

Zaraz po ubiegłotygodniowym wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który potwierdzał ważność mechanizmu redystrybucji uchodźców, Viktor Orbán ogłosił, że nie będzie respektował orzeczenia sędziów z Luksemburga. Kanclerz Angela Merkel we wtorek odpowiedziała równie twardo: „Dotykamy tu zupełnie podstawowej kwestii, bo dla mnie Europa jest obszarem rządów prawa. Będziemy musieli o tym porozmawiać na szczycie Unii w październiku”.

Już wcześniej pojawiły się sygnały, że Bruksela mogłaby powiązać przyjęcie uchodźców z wypłatą funduszy strukturalnych. Nie wiadomo też, czy Merkel nie będzie starała się wpisać stałego mechanizmu rozdziału azylantów między kraje Unii w nowej konwencji dublińskiej (regulującej zasady rozpatrywania wniosków o azyl). W każdym razie wciąż swoim torem biegnie spór między Polską i Komisją Europejską o przyjęcie przez nasz kraj kilku tysięcy uchodźców, jak do tego zobowiązał się rząd w 2015 r. Bardzo prawdopodobne, że skończy się nałożeniem na Warszawę kar za każdy dzień odmowy wykonania tej obietnicy. Wszystko to mieszanka wybuchowa, która może rozsadzić i tak już trzeszczącą w szwach Unię.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję
i czytaj bez ograniczeń!

Kup teraz
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE