Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Michał Kolanko: Jarosław Kaczyński w TV Trwam. Pozorna druga szansa Dudy

Fotorzepa, Adam Burakowski
To było jedno z najbardziej oczekiwanych wystšpień lidera PiS od wielu miesięcy.

Na antenie TV Trwam Jarosław Kaczyński skomentował po raz pierwszy decyzję prezydenta Dudy o podwójnym wecie. Jak powiedział, to był "poważny błšd", ale jednoczeœnie chciałby nad tym przejœć do porzšdku dziennego. I jednoczeœnie potwierdził, że potrzebna jest "radykalna reforma". Trudno o bardziej czytelny komunikat: Prezes PiS pozostawia wolne pole prezydentowi i chce wyciszyć nastroje oraz konflikty, których w ostatnich kilkunastu godzinach było bez liku, ale jednoczeœnie nie rezygnuje z pierwotnej koncepcji zmian w sšdownictwie. Wręcz jš wzmacnia, mówišc, że sšdy tworzyły półpaństwo. Zostawia jednoczeœnie furtkę dla prezydenta, którš będzie mu bardzo trudno przekroczyć: Liczy się tylko radykalna reforma. To echo przesłania Zbigniewa Ziobry i jego współpracowników z ostatnich dni.

Kaczyński jednoznacznie ustawił stawkę najbliższych miesięcy. - Idziemy razem do przodu. To był incydent - tak mówił o wecie. I podkreœlił, że nie ma mowy o rozmywaniu reformy. Co więcej, lider PiS stwierdził, że nie może być mowy o "częœciowej reformie" sšdownictwa, w tym Sšdu Najwyższego. I wykorzystujšc deklarację prezydenta o własnych projektach ustaw stwierdził, że teraz prezydent ponosi pełnš odpowiedzialnoœć za zmiany w sšdownictwie.

Lider PiS stawia prezydenta w trudnej sytuacji. Bo trudno odczytywać słowa o "radykalnej reformie" inaczej niż tylko wymóg wygaszenia kadencji sędziów Sšdu Najwyższego i innych zmianach, których prezydent nie chciał zaakceptować. Z drugiej strony Kaczyński ostrzegł, że opozycja dzięki decyzjom Dudy zyskała szansę na "pozytywny przełom", której wczeœniej nie miała.

I dlatego ta "ostatnia szansa" prezydenta Dudy jest być może dla niego już nie do spełnienia. Nie bez dużej politycznej i prawnej zręcznoœci, tworzšcej projekt reform "radykalny", ale jednoczeœnie akceptowalny dla centrowego elektoratu Napięcie między Pałacem a PiS będzie już tylko rosnšć, mimo chwilowego apelu o to, by przejœć nad wszystkim do "porzšdku dziennego". Z drugiej strony prezes PiS zapowiedział kolejne zmiany, w tym dekoncentrację mediów. To wszystko będzie kolejnym testem dla prezydenta i dla jego administracji. Kaczyński mocno uderzył też w potencjalnego sojusznika Dudy, czyli Pawła Kukiza i jego współpracowników. Jak stwierdził. "Kto mówi, że jesteœmy tacy sami, jak PO, że też upartyjniamy wszystko, de facto broni starego układu. Kukiz się w tym specjalizuje".

Kolejna szansa, którš dał Kaczyński Dudzie - na przedstawienie projektów "radykalnych reform" - może być już całkowicie iluzoryczna. Jak się wydaje, koœci już zostały rzucone, a Rubikon - przekroczony.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL