Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Stefan Szczepłek o inauguracji Ekstraklasy: Gry i zabawy w sosie własnym

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu, mimo że nie spodziewam się niczego wyjštkowego.

Większoœć zmian w kadrach piłkarzy i sztabach szkoleniowych wyglšda na przesunięcia pionków z jednego pola na drugie. Może jakiœ trener czy piłkarz w nowym miejscu rozwinie swoje zdolnoœci, ale czy np. Michał Probierz w Cracovii osišgnie więcej niż w Jagiellonii, z której wycisnšł maksimum? Wštpię.

Wszystko dlatego, że zmieniajš się kadry, ale kluby sš wcišż takie same. To władze klubów sš najsłabszym ogniwem struktury, w której do osišgnięcia sukcesu potrzebna jest współpraca fachowców. O kim można powiedzieć, że jest najbardziej profesjonalny? O działaczach, właœcicielach, trenerach czy piłkarzach?

Nikt nie odpowie na to pytanie, bo jednej odpowiedzi nie ma. Gdzieœ jakiœ element jest na poziomie ekstraklasy, gdzieœ indziej drugi, ale nie ma klubu, z Legiš włšcznie, o którym moglibyœmy powiedzieć, że stanowi wzorzec dla innych. Legia jest chyba tego najbliższa, ale i jej wiele brakuje, a po poprzednim kierownictwie (za którego czasów klub zresztš osišgał sukcesy) trzeba wiele naprawiać.

Legia, zajmujšca niezmiennie pierwsze miejsce w biznesowych rankingach, nie jest w stanie wyłożyć 4 mln euro na zatrzymanie najlepszego zawodnika ligi. Vadisa Odjidję-Ofoe kupuje Olympiakos z Grecji - kraju, stojšcego nad przepaœciš - i oferuje mu lepsze warunki, niż miał w Warszawie. On sam mówi, że odszedł, bo z Legiš nic więcej nie osišgnie. Ekstraklasa SA zaklina rzeczywistoœć, epatujšc wzrastajšcš frekwencjš na stadionach i rosnšcymi przychodami klubów, ale od lat nie widać, by miało to zwišzek z podniesieniem poziomu rozgrywek. Gdzie jest najzdolniejsza polska młodzież, widzieliœmy podczas mistrzostw Europy do lat 21.

Kluby sprzedajš kogo się da, żeby zarobić, po czym kupujš zawodników, czasami anonimowych, dajšc wiarę ich agentom. Mam zresztš brzydkie podejrzenie, że czasami robiš to œwiadomie, bo przy takich transferach można coœ zyskać na boku. Lech, choć na transferach Dawida Kownackiego, Tomasza Kędziory i Jana Bednarka zarobił miliony, musiał przywrócić do kadry 33-letniego Dariusza Dudkę, który wiosnš nie wyszedł na boisko.

Los Ruchu Chorzów, który miał ostatnio pecha do właœcicieli, powinien być przestrogš. Komisja Licencyjna PZPN w tym wypadku nie stanęła na wysokoœci zadania. Teraz powinna się przyjrzeć Arce. Dwudziestolatek w roli prezesa, namaszczony przez ojca, nowego większoœciowego właœciciela Arki, musi budzić wštpliwoœci. Klub piłkarski w ekstraklasie to nie jest Ministerstwo Obrony Narodowej, tylko poważna sprawa.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL