Kadry

Tymczasowo nawet przez pół życia

www.sxc.hu
Za przekroczenie maksymalnego okresu świadczenia usług przez pracownika tymczasowego na rzecz jednego pracodawcy-użytkownika agencji grozi kara. Zatrudnionemu nie przysługuje jednak roszczenie o ustalenie stosunku pracy.

Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych stanowi, że w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy agencja pracy tymczasowej, zatrudniająca pracownika tymczasowego, może skierować go do wykonywania pracy tymczasowej na rzecz jednego pracodawcy użytkownika przez okres nieprzekraczający łącznie 18 miesięcy (art. 20 ust. 1 ustawy). Oznacza to, że zatrudnienie tego samego pracownika tymczasowego, który przepracował w danej firmie 18 miesięcy, jest niedopuszczalne – zarówno przez tę samą, jak również przez inną agencję pracy tymczasowej.

Wbrew pozorom

O ile jednak literalne brzmienie tego przepisu wydaje się być jasne, o tyle wątpliwości budzi ewentualna sankcja za przekroczenie dopuszczalnych limitów. Ustawa nie zawiera wyraźnej kary za przekroczenie wskazanych limitów, stąd pojawiają się spory w literaturze. Niektórzy przedstawiciele doktryny prawa pracy są zdania, że ich przekroczenie może uzasadniać roszczenie pracowników o ustalenie stosunku pracy z agencją zatrudnienia. Czy zasadnie?

Zdaniem Sądu Najwyższego

Wątpliwości w tym zakresie zdaje się rozstrzygać stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 1 kwietnia 2015 r. (I PK 203/14). Zgodnie z nim zatrudnienie pracownika tymczasowego nie traci takiego charakteru także wówczas, gdy zostanie przekroczony maksymalny okres zatrudnienia na rzecz jednego pracodawcy-użytkownika.

Ani agencja...

Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że niezmienność odbiorcy pracy pracownika tymczasowego, którym w dalszym ciągu pozostaje pracodawca-użytkownik, wyklucza możliwość stwierdzenia nawiązania stosunku pracy pomiędzy tą osobą a agencją pracy tymczasowej na zasadach powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Elementy charakteryzujące zatrudnienie pracownika tymczasowego są bowiem wyraźnie odmienne od typowego pojęcia stosunku pracy określonego w treści art. 22 kodeksu pracy. Zatem zachowanie bądź przekroczenie ustawowego limitu zatrudnienia danej osoby pozostaje bez wpływu na elementy charakteryzujące stosunek pracy oraz możliwość jego przekształcenia.

...ani użytkownik

Wątpliwe wydaje się również uznanie, że w tej sytuacji dojdzie do nawiązania stosunku pracy na zasadach określonych w art. 22 k.p. pomiędzy pracownikiem a pracodawcą-użytkownikiem. Byłoby to możliwe tylko wtedy, gdyby można było stwierdzić, że obie strony złożyły zgodne oświadczenia woli co do obowiązku świadczenia pracy i wypłaty wynagrodzenia. Trudno jednak uznać, iż taka wola w tym przedmiocie jest, skoro strony co prawda uchybiają limitom zatrudnienia tymczasowego, ale nadal kontynuują świadczenie pracy tymczasowej – tj. pracownik na podstawie umowy zawartej między pracodawcą i pracodawcą-użytkownikiem zostaje skierowany do pracy na rzecz tego ostatniego na określonych warunkach.

masz pytanie, wyślij e-mail, tygodnikpraca@rp.pl

Zdaniem autorki

Edyta Defańska-Czujko, adwokat koordynator praktyki prawa pracy w Kancelarii Radców Prawnych Czublun Trębicki sp.p.

Ani ustawa, ani kodeks pracy nie przewidują sankcji za przekroczenie dopuszczalnego limitu zatrudnienia pracownika tymczasowego u jednego pracodawcy-użytkownika. Nie oznacza to jednak, że agencja pracy tymczasowej nie poniesie żadnych konsekwencji naruszenia przepisów w tym zakresie. Grozi jej wykreślenie z właściwego rejestru w przypadku stwierdzenia rażącego naruszenia warunków wymaganych do wykonywania działalności regulowanej. W mniej rażących przypadkach Państwowa Inspekcja Pracy może nałożyć na nią karę po uprzednim przeprowadzeniu postępowania kontrolnego. Z pewnością jednak samo naruszenie dopuszczalnego limitu zatrudnienia tymczasowego nie daje podstaw do ustalenia istnienia stosunku pracy na warunkach art. 22 § 1 k.p.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL