Kadry

Zatrudnianie cudzoziemców ze Wschodu po 1 stycznia 2018 ze znakami zapytania

Średnia pensja nad Dnieprem wynosi dziś zaledwie około 600 zł. W Polsce Ukraińcy zarabiają przeciętnie ok. 2 tys. złotych miesięczne na rękę. Co piąty z nich pracuje w rolnictwie.
AFP
Firmy i urzędy pracy wciąż nie wiedzą, jak po Nowym Roku zatrudnić cudzoziemców. Ministerstwo uspokaja.

Przedsiębiorcy korzystający z taniej siły roboczej ze Wschodu z niepokojem patrzą w przyszłość. Od 1 stycznia 2018 r. w życie wchodzi duża nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia, która poważnie reformuje zasady sprowadzania pracowników ze Wschodu.

– Niestety, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jeszcze nie wydało rozporządzeń wykonawczych do nowych przepisów, chociaż do wejścia w życie zmian zostało tylko 1,5 miesiąca – mówi Karolina Schifter, adwokat z kancelarii Raczkowski Paruch. – Rozporządzenia będą określać m.in. tryb postępowania w sprawie rejestracji oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi, a także będą zawierały wykaz państw, których obywatele mogą wykonywać pracę na podstawie oświadczenia oraz zawody, dla których będą one wydawane. Są to kluczowe kwestie dla przedsiębiorców, gdyż decydują o tym, czy będzie można szybko zatrudnić pracownika na podstawie oświadczenia.

Milion pracowników

Nowa procedura, podobnie do dotychczasowych zasad, ma po 1 stycznia 2018 r. pozwalać polskim przedsiębiorcom sprowadzać pracowników ze Wschodu na uproszczonych zasadach. Tak jak dotychczas będzie się to odbywało na podstawie oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi w Polsce. Najwięcej przyjeżdża Ukraińców (nawet milion rocznie), ale nowe przepisy dotyczą też Rosjan, Gruzinów, Białorusinów, Armenów i Mołdawian. Po rejestracji oświadczenia taki cudzoziemiec może przyjechać do Polski na sześć miesięcy i legalnie pracować.

Problem polega na tym, że nowa regulacja została wymuszona przez wdrożenie tzw. dyrektywy sezonowej. Unijne przepisy wymagają bowiem, by w przypadku prac sezonowych stosować podwyższone standardy zatrudnienia. Chodzi tu szczególnie o rolnictwo, turystykę i hotelarstwo. Szczegółowa lista zawodów objętych podwyższonymi standardami ma znaleźć się w rozporządzeniu. Którego jeszcze nie ma. Drugi problem dotyczy tego, że po zmianach trzeba będzie zgłosić w urzędzie datę przybycia Ukraińca do pracy. Prawdopodobnie trzeba będzie zrobić to na piśmie. Pracodawcy chcieliby online.

– Na początku grudnia chcielibyśmy opublikować poradniki dla przedsiębiorców korzystających z pracowników ze Wschodu, tak by mieli czas na przygotowanie się do zmian. Jak na razie brak rozporządzeń utrudnia nam to zadanie – zauważa zastępca dyrektora powiatowego urzędu pracy w centralnej Polsce.

Oświadczenia na zapas

Rozwiązaniem i rekomendacją dla przedsiębiorców, którzy planują zatrudnienie Ukraińców w przyszłym roku, jest rejestracja oświadczenia w urzędzie pracy do końca tego roku. Można w nim wskazać, że praca Ukraińca rozpocznie się dopiero w marcu czy lipcu 2018 r. W ten sposób jeszcze przez rok można uniknąć stosowania nowych przepisów. ©?

podstawa prawna: ustawa z 20 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia DzU z 17 sierpnia 2017 r., poz. 1543

Opinia

Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej

Chciałbym uspokoić przedsiębiorców, gdyż większość rozporządzeń wykonawczych jest już praktycznie gotowa i czeka na podpis. Poza jednym, dotyczącym wykazu prac objętych dyrektywą sezonową, która jest obecnie w konsultacji z Ministerstwem Sportu w zakresie usług hotelarskich. Przyjrzymy się kwestii zgłaszania przyjazdu pracownika ze wschodu pod kątem uproszczenia tego obowiązku. Na szczęście przedsiębiorcy, którzy do końca tego roku złożą w urzędzie pracy oświadczenie o zamiarze powierzenia wykonywania pracy pracownikowi ze wschodu, mogą skorzystać z takiej możliwości przez cały przyszły rok. Okres przejściowy ma ułatwić wdrożenie potrzebnej reformy zasad zatrudniania cudzoziemców w Polsce.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL