Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

Koniec pracy na umowie zlecenia, zniknie samozatrudnienie

Fotolia.com
Z rynku zniknie samozatrudnienie. Będš też nowe zasady rozliczania czasu spędzonego w firmie.

Już niedługo przedsiębiorcy mogš się spodziewać gruntownych zmian w prawie pracy. Eksperci z Komisji Kodyfikacyjnej prawa pracy proponujš rewolucję. Projekty nowych kodeksów indywidualnego i zbiorowego prawa pracy majš być gotowe w marcu 2018 r., tak by parlament mógł je uchwali jeszcze przed końcem tej kadencji. Najpierw musi jednak zaakceptować je rzšd.

– Jeœli zaakceptuje, nowy kodeks pracy będzie zawierał wiele nowatorskich zmian – zapowiedział prof. Arkadiusz Sobczyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, szef zespołu indywidualnego prawa pracy w rzšdowej Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy.

– Przewidujemy domniemanie istnienia stosunku pracy, co spowoduje, że z rynku powinny zniknšć praktycznie wszystkie umowy-zlecenia zawierane z pracownikami i o 2/3 powinna zmniejszyć się także liczba samozatrudnionych. Wyjštek miałby dotyczyć wyłšcznie zatrudnienia osób młodych i tych w podeszłym wieku – ujawnił profesor.

Szczegóły sš jeszcze przedmiotem negocjacji ekspertów zasiadajšcych w Komisji Kodyfikacyjnej. O ich pracy prof. Sobczyk opowiadał w poniedziałek podczas konferencji Praca 4.0 zorganizowanej przez Konfederację Lewiatan.

Konta wynagrodzeń

– Mamy już także praktycznie uzgodnionš koncepcję dotyczšcš nowych zasad rozliczania czasu pracy – kontynuuje prof. Sobczyk.

Koncepcja „zero godzin" przewiduje zmianę podejœcia do zatrudnienia. Zgodnie z niš wynagrodzenie za pracę będzie się należało, jeœli zostanie ona wykonana. A to oznacza, że jeœli nie będzie wykonywana, nie będzie wynagrodzenia. Zasada ta będzie miała jednak ograniczone zastosowanie, prawdopodobnie wyłšcznie w stosunku do młodych osób pracujšcych nie więcej niż 16 godzin tygodniowo.

Nie mniej awangardowe propozycje dotyczš rozliczania nadgodzin. Chodzi o to, że w myœl nowego kodeksu pracy pracownik będzie mógł zachować do 168 przepracowanych nadgodzin, by wykorzystać je w dogodnym dla siebie lub pracodawcy momencie.

– Pracownik mógłby wykorzystać te nadgodziny, aby wzišć sobie płatne wolne po okresie wytężonej pracy, bez naruszania urlopu wypoczynkowego – twierdzi prof. Sobczyk. I dodaje, że te nadgodziny mogłyby zostać wykorzystane przez pracodawcę do obniżenia wymiaru czasu pracy zatrudnionych, bez obniżania ich wynagrodzenia.

Regułš nowego prawa pracy ma być to, że to pracodawca będzie okreœlał zasady dotyczšce czasu pracy i informował o tym załogę czy działajšce w firmie zwišzki zawodowe. Obecnie przedsiębiorcy muszš konsultować ze zwišzkami zmiany w tym zakresie, co zdaniem ekspertów często blokuje modyfikację czasu pracy.

Przedsiębiorcy będš też płacili za nieudzielenie pracownikowi urlopu. Jeœli zatrudniony nie wykorzysta wolnego w terminie, dostanie od firmy podwójne wynagrodzenie urlopowe.

Nowe możliwoœci

O zmianach, nad którymi pracuje drugi zespół, zajmujšcy się zbiorowym prawem pracy, opowiadał podczas konferencji prof. Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy.

– Zasadš nowego zbiorowego prawa pracy ma być to, że przedstawiciele pracowników będš mogli zawierać z pracodawcami układy zbiorowe uchylajšce ograniczenia wynikajšce z prawa pracy – opowiadał prof. Męcina. – Układy miałyby być co dwa–trzy lata renegocjowane, aby dostosować je do zmieniajšcej się sytuacji. Jednš z dziedzin możliwych do zmiany w drodze układu zbiorowego pracy mogłoby być ograniczenie do 33 miesięcy możliwoœci zatrudniania na umowach o pracę na czas okreœlony.

1 mln osób pracuje obecnie na zleceniu, po zmianach te umowy praktycznie zniknš z rynku pracy

z 1,5 mln prowadzšcych działalnoœć gospodarczš na rynku zostanie tylko 1/3 przedsiębiorców

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL