Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

Jaki zakres kontroli korespondencji pracownika

AdobeStock
Im większy jest wpływ technologii na życie prywatne i zawodowe, tym bardziej chce się chronić prywatnoœć i tajemnicę korespondencji. Powstaje pytanie: czy kontrola służbowej skrzynki e-mailowej przez pracodawcę to konieczna ingerencja, czy naruszenie podstawowych praw jednostki?

Zgodnie z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka każdy obywatel ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, mieszkania i korespondencji. Przepisy konwencji chroniš prywatnoœć jednostki i wymagajš od państw – sygnatariuszy, by jš zabezpieczały. Paradoksalnie, im większa jest ingerencja technologii w nasze życie (przeważnie za naszš zgodš), tym bardziej widoczne sš trendy, by chronić prywatnoœć i tajemnicę korespondencji.

Przeciwstawne interesy

Wštpliwoœci pojawiajš się, gdy trzeba ustalić granicę tych swobód, zwłaszcza w kontekœcie uprawnień innych podmiotów. Doskonałym przykładem jest prawo pracy, gdzie często widać sprzeczne interesy pracodawcy i pracownika. Z jednej strony pracownik jako człowiek ma prawo do tajemnicy korespondencji, a z drugiej pracodawca powinien mieć dostęp do urzšdzeń, na których pracownik wykonuje swoje obowišzki, chociażby dla kontroli ich realizacji. Przed takim problemem stanšł Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Bărbulescu przeciwko Rumunii (skarga nr 61496/08).

Sprawa dotyczyła pracownika prywatnego przedsiębiorstwa w Rumunii. Skarżšcy obsługiwał klientów w ramach swoich zawodowych obowišzków za pomocš służbowego konta Yahoo Messenger. W regulaminie przedsiębiorstwa obowišzywał zakaz korzystania ze służbowych urzšdzeń do celów prywatnych. Brak było jednak informacji w regulaminie, że pracodawca ma prawo do monitorowania aktywnoœci pracowników. W zwišzku z ustaleniem naruszenia obowišzków pracowniczych, polegajšcego na korzystaniu z firmowego komputera i komunikatora do prywatnej korespondencji, pracownikowi wypowiedziano stosunek pracy. Podstawš były wyniki kontroli korespondencji pracownika na służbowym komputerze, dokonanej bez jego woli i wiedzy.

Nadmierna ingerencja

Trybunał, rozstrzygajšc sprawę, uznał, że doszło do nadmiernej ingerencji w prywatnoœć skarżšcego, co stanowi naruszenie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Trybunał przyznał, że ochrona prywatnoœci i tajemnicy korespondencji nie ma charakteru bezwzględnego. Kontrola korespondencji jest jednak wyjštkowo delikatnš kwestiš. Podmiot monitorujšcy wiadomoœci naraża się na duże ryzyko niedozwolonej ingerencji w prywatnoœć, co może skutkować roszczeniami pracownika. Wyrok, wydany 5 listopada 2017 r., jest ważny dla wszystkich pracodawców i pracowników. Trybunał co prawda potwierdził, że do naruszenia obowišzków pracowniczych faktycznie doszło, jednak ujawnienie przewinienia po stronie pracownika nastšpiło niedozwolonymi metodami.

Czy to oznacza, że pracodawca nie ma możliwoœci skutecznego kontrolowania pracownika i musi mu po prostu zaufać? Nie ulega wštpliwoœci, że w relacjach pracodawca – zatrudniony zaufanie jest konieczne. Nie wyklucza to jednak możliwoœci kontroli korespondencji, oczywiœcie z pewnymi ograniczeniami i przy spełnieniu okreœlonych warunków, na które Trybunał zwrócił uwagę.

Po pierwsze – koniecznoœć i celowoœć. Wglšd w korespondencję jest, w ocenie Trybunału, ostatecznoœciš i skorzystać z tej opcji można jedynie wtedy, gdy nie ma innej drogi do weryfikacji zawodowej aktywnoœci pracownika. Tym samym, jeżeli pracodawca nie chce, by pracownicy korzystali w czasie pracy z prywatnych skrzynek pocztowych czy serwisów społecznoœciowych na służbowych urzšdzeniach, wystarczy zablokować odpowiednie domeny. Należy korzystać z minimalnych sposobów kontroli, które umożliwiš osišgnięcie celu pracodawcy, na przykład kontrolowanie skutecznoœci pracowników.

Po drugie – informacja. Jeżeli pracodawca nie wyraża zgody na korzystanie przez pracowników z urzšdzeń służbowych do prywatnych celów, to konieczne jest, oprócz samego zakazu, także uprzednie poinformowanie o œrodkach kontroli z ingerencjš w korespondencję pracownika. W opisywanym przypadku pracodawca jedynie poinformował pracownika o tym, że korzystanie z komunikatora w celach prywatnych jest zabronione, brak jednak było informacji o œrodkach weryfikacji, czy doszło do naruszenia zakazu. W ocenie Trybunału kontrola korespondencji musi być poprzedzona uprzedniš informacjš.

Po trzecie – brak wglšdu w treœć. Pracodawca, kontrolujšc korespondencję, ma prawo jedynie weryfikować przepływ prywatnych wiadomoœci, nie może jednak zapoznawać się z ich treœciš. Ta zasada znacznie ograniczy swobodę pracodawcy przy kontroli działań pracowników, ale stanowi kompromis między prywatnoœciš pracownika a interesami pracodawcy.

Zdaniem autorów

Przedsiębiorcy powinni działać z umiarem - Dorota Tarnowska, radca prawny, młodszy partner w Kancelarii Prawno-Podatkowej Mariański Group; Michał Najder, prawnik w Departamencie Doradztwa Podatkowego i Prawnego w Kancelarii Prawno-Podatkowej Mariański Group

Oczywiœcie sš to jedynie wytyczne Trybunału. Każda sprawa jest inna, a pracodawca musi oceniać nastroje wœród pracowników i dostosowywać œrodki do swoich potrzeb. Opisywany wyrok Trybunału może jednak wskazywać właœciwš œcieżkę, przynajmniej do czasu, aż ustawodawcy europejscy uregulujš tę jakże delikatnš kwestię. Problem bowiem leży w tym, że jest brak odpowiednich przepisów prawa, do których mogliby stosować się pracodawcy, a w dalszej kolejnoœci także sšdy.

Należy zwrócić uwagę, że w Polsce istnieje duża potrzeba uregulowania tej kwestii. Przedsiębiorcy często nie wiedzš, jakie œrodki zastosować, by zweryfikować pracę swoich podwładnych. Brak przepisów prawa pracy, które pozwalałyby na kontrolę korespondencji. Tym samym, jeżeli pracodawca obecnie kontroluje korespondencję pracowników, występuje wprost wbrew konstytucyjnej zasadzie tajemnicy korespondencji, nie posiadajšc żadnych normatywnych argumentów przemawiajšcych za takš kontrolš.

Przedsiębiorcy powinni zatem działać z umiarem, bo choć pokusa jest duża, a œrodki techniczne często na to pozwalajš, to ingerencja w prywatnoœć pracownika może grozić sankcjami dla pracodawcy.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL