Reklama

Wyścig po dopłaty

Klienci, którzy chcą dostać dopłatę do kredytu, muszą się spieszyć. Pula pieniędzy szybko się wyczerpuje.

Aktualizacja: 29.05.2016 15:56 Publikacja: 29.05.2016 15:28

Wyścig po dopłaty

Foto: Materiały Inwestora

Pieniądze na dopłaty z tegorocznej puli programu "Mieszkanie dla młodych" już się skończyły. Można się starać o dopłaty z budżetów na lata 2017 i 2018. Przedstawiciele firmy deweloperskiej Budotex radzą, by wnioski składać jak najszybciej. - Zainteresowanie dopłatą do kredytu jest rekordowo duże, dlatego lepiej nie czekać na ostatnią chwilę - mówi Michał Trejgis ze spółki Budotex. - Pieniędzy z puli na 2017 rok może zabraknąć już za trzy - cztery miesiące - ocenia.

Szczyt popularności

I przypomina, że przyjmowanie wniosków o dopłaty na ten rok Bank Gospodarstwa Krajowego wstrzymał w marcu. - Powodem było wykorzystanie 95 proc, środków. Kredytobiorcy zaczęli więc składać wnioski o dofinansowanie z planowaną wypłatą na rok 2017 oraz 2018 - przypomina przedstawiciel Budotexu. - Podania będą przyjmowane do dnia, w którym ustawowy limit nie przekroczy 50 proc. dostępnej na dany rok puli. Druga połowa środków z 2017 roku, czyli 373 mln zł, będzie więc uruchomiona dopiero w styczniu przyszłego roku. Jak podał BGK, wykorzystano już ponad 21 proc. środków zarezerwowanych na rok 2017 i ok. 0,23 proc. z puli przewidzianej na rok 2018.

– Program "MdM" działa co prawda od 2014 roku, ale dopiero teraz obserwujemy szczyt jego popularności. Nowelizacja ustawy z września 2015 (zwiększająca m.in. wysokość dopłat), jak i zapowiedź zakończenia programu w 2018 sprawiły, że zainteresowanie programem stale rośnie. Na rok 2016 podpisano łącznie 25 957 umów. Dla porównania: w pierwszym roku działania programu "MdM" było ich 9141 – przypomina Michał Trejgis.

Dodaje, że szybko wyczerpujące się środki na kolejne dwa lata skłoniły osoby będące na liście rezerwowej na 2016 rok do wycofania wniosków (w sumie 1700). - Pewniejsza staje się rezerwacja środków na rok 2017 lub 2018 niż czekanie, aż ktoś zrezygnuje z dofinansowania w tym roku i zwolni tym samym miejsce - wyjaśnia Michał Trejgis. - Od startu programu do marca 2016 mieszkańcy województwa dolnośląskiego podpisali 5428 umów na 127 617 tys. zł. W skali całego kraju jest to udział rzędu 9,87 proc. (dane BGK). W samym Wrocławiu liczba sfinalizowanych wniosków od 2014 roku wyniosła 2667 - podaje.

Co z popytem

Przedstawiciel Budotexu podkreśla, że koniunktura na rynku nieruchomości sprzyja nie tylko kupującym, ale i deweloperom. - Wyczerpujące się środki w programie "MdM" stawiają w uprzywilejowanej pozycji osoby szukające mieszkania na rynku pierwotnym - zwraca uwagę Michał Trejgis. - Zarezerwowana na 2017 lub 2018 rok dopłata może zostać wypłacona odpowiednio w przyszłym roku i za dwa lata. Z jednej strony ograniczenia te mogą zahamować popyt na rynku wtórnym, z drugiej jednak sprzyjają nowym inwestycjom mieszkaniowym, a w konsekwencji deweloperom - ocenia.

Reklama
Reklama

Przypomina, że do podpisania umowy z przesuniętym terminem wypłaty niezbędna jest  zgoda sprzedającego na otrzymanie części pieniędzy dopiero na początku kolejnego roku. - O ile na takie rozwiązanie raczej nie zgodzi się osoba prywatna sprzedająca swoje własne mieszkanie, o tyle deweloperzy będą szli klientom na rękę - twierdzi przedstawiciel Budotexu. - Ze względu na kończące się środki "MdM" większość deweloperów będzie skłonna do negocjacji z klientami, a tym samym wykorzysta duży popyt.

Następcą "MdM" ma być zapowiadany przez rząd program "Mieszkanie plus". - Programy "Mieszkanie dla Młodych", a wcześniej "Rodzina na swoim" potrzebowały czasu,by się rozpędzić, a tym samym wygenerować ruch na rynku mieszkaniowym - komentuje Michał Trejgis. - Podobnie będzie z każdym innym programem wsparcia budownictwa mieszkaniowego. "MdM" wygaśnie za dwa i pół roku, ale w praktyce - wtedy, kiedy wyczerpią się środki, a więc zdecydowanie wcześniej. Dlatego, z jednej strony warto już teraz zastanowić się nad zwiększeniem finansowania "MdM", a z drugiej możliwie szybko wdrożyć nowy program. Po to, by osoby, które mogą być jego beneficjentami, nie musiały czekać kilku lat aż zacznie działać.

Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Nieruchomości
Z wynajmowanego mieszkania „na swoje”. Opłaca się?
Nieruchomości
Dla kogo deweloperzy budują w śródmieściu
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama