Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Internet

Opłaty za korzystanie z portali randkowych

AdobeStock
Szukanie drugiej połówki w sieci ma swojš cenę. Okazuje się, że portale randkowe œcišgajš swoim klientom z kart kredytowych pienišdze za to, że zrezygnowali z ich usług.

Coraz więcej osób skarży się na portale randkowe. Chodzi głównie o te zarejestrowane w Niemczech i Luksemburgu.

– W 2016 r. wpłynęło do nas 101 skarg, a w 2017 r. już 209 – mówi Katarzyna Słupek z Europejskiego Centrum Konsumenckiego Polska.

– Większoœć z portali stosuje mechanizm „automatycznego przedłużenia konta". Oznacza to, że jeżeli klient nie przeœle pisemnej rezygnacji, konto jest samoczynnie odnawiane, a z karty kredytowej nieœwiadomego randkowicza pobrana zostaje opłata członkowska – wyjaœnia Katarzyna Słupek.

O tym jednak, że pienišdze zostanš œcišgnięte z karty kredytowej portale już nie informujš. Tymczasem nie sš to małe kwoty. Osobie, która zarejestrowała się na miesišc, przedłuża się automatycznie rejestrację na trzy miesišce, za którš portal œcišga z karty 170 zł. A gdy internauta był zarejestrowany na trzy miesišce, przedłuża się na szeœć miesięcy i wtedy płaci się 300 zł. Jeżeli płatnoœć została wykonana przelewem bankowym lub na karcie nie ma wystarczajšcej kwoty, klient otrzymuje e-mailowe powiadomienie o koniecznoœci uregulowania zaległoœci. Brak wpłaty oznacza przekazanie zadłużenia firmie windykacyjnej.

Z doœwiadczenia ECK Polska wynika, że wezwania do zapłaty opiewajš na kwoty od 350 zł do nawet 600 zł.

– Wiele osób myœli, że samo usunięcie profilu prowadzi do wygaœnięcia subskrypcji. Niestety, tak się nie dzieje. Portale wymagajš przesłania wypowiedzenia e-mailem – tłumaczy Katarzyna Słupek. – Radzimy więc skarżšcym, by to zrobili, zwłaszcza że większoœć portali o automatycznym przedłużeniu informuje swoich klientów w widocznym miejscu, jeszcze zanim zapłacš za subskrypcję.

W razie problemów Europejskie Centrum Konsumenckie Polska służy poradš. Według niego umowę powinno się wypowiedzieć w terminie 14 dni przed zakończeniem jej obowišzywania. Problemem może się okazać sposób rozwišzania umowy. Często się bowiem okazuje, że serwisy randkowe wymagajš odręcznego podpisu posiadacza konta. Wówczas można przesłać skan lub zdjęcie oraz dostarczyć szczegółowe dane (login/e-mail).

– To, że informacja o automatycznym przedłużeniu konta na portalu wisi w widocznym miejscu i każdy może jš przeczytać, nie usprawiedliwia takich praktyk – uważa Paweł Litwiński z Instytutu Allerhanda. – Moim zdaniem jest to niedozwolona klauzula. Oznacza to, że automatyczne przedłużanie jest bezprawne i nie wišże klientów portali. Dwie podobne znajdujš się już zresztš w rejestrze klauzul. Jedna z nich mówi, że: „umowa ulega przedłużeniu na okres kolejnych ... miesięcy, chyba że ... nie póŸniej niż na ... dni przed upływem okresu obowišzywania umowy wyœle drugiej stronie umowy oœwiadczenie o braku woli kontynuowania umowy".

Oznacza to, że portale powinny zwrócić pobrane bez zgody internautów opłaty. W praktyce jednak domaganie się tego od nich będzie trudne, bo portale sš zarejestrowane za granicš. Dlatego – moim zdaniem – sprawš powinien zajšć się Urzšd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL