Handel

Lidl i biura podróży zadowoleni z zainteresowania

Bloomberg
Sieć sklepów dopiero wystartowała z nową działalnością, ale już ma powody do zadowolenia. Podobnie, jak partnerzy.

Dopiero od dwóch dni Lidl działa w Polsce również jako turystyczny multiagent, ale najwyraźniej ma już powody do zadowolenia. Co prawda, celem dzisiejszej konferencji prasowej było pokazanie partnerów współpracujących z Lidlem przy projekcie Lidl Podróże, ale przedstawicielom sieci handlowej nie udało się ukryć zadowolenia z zainteresowania, jakim cieszy się ich serwis sprzedający wycieczki. Przy okazji Lidl poinformował, że za pośrednictwem jego strony będzie można kupić również wycieczki biur EXIMtours oraz Neckermann Polska. Nie będą to jednak oferty na wyłączność.

Oferty na wyłączność Lidl ma od czterech touroperatorów – Rainbow Polska, Prestige Tours, UniqueMoments i Volare Travel. Kontrowersje zdążyła już wzbudzić oferta największego z tych biur, Rainbow, któremu agenci zarzucali, że w ofercie dla Lidl Podróże zaoferował niższe ceny, wyłamując się tym samym z zasady jednolitej ceny w każdym kanale sprzedaży. Emilia Bratkowska z Rainbow Tours twierdzi jednak, że to kwestia nieporozumienia, gdyż wycieczki dla Lidla były inne niż te oferowane na rynku, choć podobieństwa nie dało się uniknąć.

Dla Rainbow Tours sprzedaż wycieczek za pośrednictwem Lidl Podróże, to uzupełnienie sieci sprzedaży. Drugi touroperator w Polsce nie boi się tym samym uzależnienia od jednego partnera. Również mniejsze biura, choć zdają sobie sprawę z ryzyka, nie obawiają się specjalnie tego problemu, zakładając, że poradzą sobie z dywersyfikacją. Wszyscy partnerzy Lidla mają nadzieję, że uda im się poszerzyć rynek, docierając do klientów, którzy dotychczas, z różnych względów, nie podróżowali.

Wątpliwości pojawią się, gdy zadawane jest pytanie, jak Lidl będzie mierzyć swój ewentualny sukces, jako multiagenta. Lidl nie odpowiada na pytania, ilu klientów uzna za sukces czy jaki poziom sprzedaży będzie satysfakcjonujący.

- Działamy, jak startup – opowiadał na konferencji Adam Dudziński, lider turystycznego projektu Lidl Polska. – Nie mamy benchmarku, który pozwoliłby nam dokonać porównania. Jesteśmy jedyni, którzy sprzedają wycieczki w ten sposób.

Tymczasem mieliśmy już na polskim rynku nieudane próby sprzedaży wycieczek w Almie czy u głównego konkurenta Lidla, Biedronki. Alma sprzedawała wycieczki w modelu podobnym do Lidl Podróże, z tą różnicą, że oferty pochodziły od jednego biura podróży.

Pod jednym względem można jednak uznać, że Lidl Podróże już osiągnęło niewątpliwy sukces – według danych firmy chęć współpracy przy projekcie zgłosiło w ciągu dwóch dni kilkadziesiąt różnych podmiotów oferujących wycieczki i pobyty. Biura podróży i hotele wierzą więc w sukces projektu i chcą także na nim skorzystać.

Nie udało się, niestety, uzyskać informacji ile imprez turystycznych już zostało sprzedanych. Anonimowo przedstawiciele Lidla twierdzą jednak, że sprzedaż idzie dobrze.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL