Handel

We Wrocławiu ruszają dwie fabryki sprzętu AGD

Fotorzepa, Grzegorz Hawalej
W czwartek koncern BSH uruchomi na Dolnym Śląsku zakłady produkujące piekarniki i lodówki.

Będzie to już 27. i 28. zakład w kraju produkujący sprzęt AGD, będący polską specjalnością eksportową. Jak podaje firma, we Wrocławiu powstawać będzie rocznie 2 mln sztuk najnowszych modeli piekarników i lodówek marek Bosch i Siemens. – Inwestycja jest warta 500 mln zł – informuje BSH. Oznacza to ponad tysiąc miejsc pracy. Firma ma już trzy zakłady w Łodzi oraz jeden pod Rzeszowem.

Ogółem polskie zakłady w 2016 r. opuściło 22,4 mln sztuk sprzętu AGD. Z danych CECED Polska wynika, że na eksport trafiło 87 proc. produkcji, a blisko 50 proc. do Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji. Eksport AGD przynosi ponad 16 mld zł rocznie i rośnie.

– Koniunktura na rynku branży sprzyja, polskie zakłady są zależne od popytu głównie w państwach zachodnioeuropejskich, a z tym jest nie najgorzej. Oczywiście zawsze można oczekiwać więcej, niemniej 2–3 proc. wzrostu rynku AGD w tej części Europy to dobry wynik – mówi Adam Cich, dyrektor generalny Electroluxu w regionie.

Na horyzoncie jest budowa w Polsce kolejnego zakładu, tym razem firmy Miele. Inwestycja jest szykowana na 2020 r., firma nie potwierdziła jeszcze wyboru lokalizacji.

Branża AGD bywa krytykowana za przenoszenie do Polski prostych stanowisk, gorzej opłacanych i niewnoszących wiele do modernizacji gospodarki. To również się w coraz szybszym tempie zmienia, ponieważ zazwyczaj w ślad za inwestycją w zakład produkcyjny idzie również aktywność firm w badaniach i rozwoju.

BSH inwestuje teraz w takie centrum w Łodzi. Nowa inwestycja rusza w lutym przyszłego roku, a jej koszt to ok. 80 mln zł.

– To szansa na rozwój zawodowy dla inżynierów i projektantów z Polski, którzy już teraz mają swój udział w projektowaniu i produkcji urządzeń, eksportowanych na cały świat – mówi Konrad Pokutycki, prezes BSH w Polsce.

Projekty R&D mają wszystkie firmy w branży, takie jak Samsung, Electrolux czy Whirlpool. Wszystkie rozwijają też bazę produkcyjną, co powoduje, iż eksport rośnie.

– Naszym celem na cały rok 2017 jest poprawienie rezultatów wobec rekordowego roku 2016 – mówi Wojciech Kocikowski, wiceprezes ds. finansowych firmy Amica. – Spodziewamy się pozytywnego wpływu na wyniki drugiego półrocza nie tylko ze strony intensywnej działalności handlowej, ale również wzrostu efektywności logistycznej dzięki zautomatyzowanemu magazynowi wysokiego składowania we Wronkach – dodaje.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL