Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Handel

Przekonujemy się do spożywczych e-zakupów

123RF
W 2017 roku rynek będzie wart niemal 700 mln zł i roœnie dwucyfrowo. Jeszcze przyspieszy dzięki nowym formom dostawy, nad którymi pracujš firmy.

Polacy powoli przekonujš się do kupowania żywnoœci przez internet, takie transakcje ma za sobš ok. 16 proc. badanych. Ich wartoœć również jest skromna – wynosi jedynie 17 zł rocznie na głowę mieszkańca. Jednak według Euromonitor International spożywczy e-commerce roœnie w tempie 15–20 proc. rocznie i najbliższe lata zapowiadajš się podobnie.

Ceny to nie wszystko

Choć wiele sklepów w internecie oferuje takie same ceny jak w placówkach stacjonarnych, problemem w dalszym rozwoju rynku sš bariery mentalne. Konsumenci nie majš zaufania do sklepów, że przy zamówieniu online trafiš do nich produkty odpowiedniej jakoœci, zwłaszcza z kategorii œwieże, czyli owoce, warzywa czy pieczywo.

Odpowiedziš na takie obawy jest system click & collect, czyli zamówienia składane online, ale zakupy klient odbiera sam w sklepie i może je od razu sprawdzić. Do uruchomienia takiego rozwišzania szykuje się Auchan, które dotychczas dostarczało klientom zakupy tylko przez kurierów.

„Pragniemy poinformować, że chcšc umożliwić odbiór osobisty zamówień w punktach odbioru, w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego e-maila ulegnie zmianie regulamin sklepu internetowego AuchanDirect" – czytamy w e-mailu skierowanym do klientów sieci. - Klienci Auchan Direct będš stopniowo informowani o wybranych miejscach odbioru - wyjasnia Dorota Patejko, rzecznik firmy.

Nie jest to jedyne wyzwanie dla sprzedawców. – Problemem jest czas dostawy – klienci chcieliby otrzymać zakupy tego samego dnia, najlepiej w cišgu godziny od złożenia zamówienia – mówi Jolanta Tkaczyk, ekspertka w dziedzinie marketingu z Akademii Leona KoŸmińskiego.

– Problemem jest ograniczony asortyment, nie wszystkie produkty oferowane w sklepie stacjonarnym można znaleŸć w tym internetowym, nawet jeœli sš to sklepy tej samej marki. Stany magazynowe nie sš na bieżšco uaktualniane i zdarza się, że zamówionych produktów fizycznie już nie ma, choć figurujš w witrynie – dodaje.

Sklepy widzš te problemy i modyfikujš swoje systemy. – Zamiast kilkugodzinnych przedziałów czasowych na odbiór zamówienia jako jedyni na rynku umawiamy się z klientem na konkretnš godzinę. W niedalekiej przyszłoœci będziemy pracować nad zwiększeniem elastycznoœci w tym zakresie, rozwijajšc zarówno szybkie dostawy, jak i punkty odbioru – mówi Tomasz Dębowski, dyrektor marketingu Frisco.pl.

– Chcemy dać klientom wybór. Z dotychczasowych doœwiadczeń wynika, że konsumenci preferujš bezpoœrednie dostawy do domu, dzięki którym nie marnujš czasu na dojazd do danego punktu i nie muszš dŸwigać ciężkich siatek – dodaje.

Jaka dostawa?

Nowy model wprowadza platforma Szopi.pl. – Nasz klient może zamawiać produkty z oferty sklepów w okolicy i w cišgu godziny zakupy sš w jego domu. Z częœciš handlowców mamy umowy, ale nie mamy takiego obowišzku, nasi pracownicy robiš zakupy jak zwykli klienci – mówi Zbigniew Płuciennik, prezes On Demand, zarzšdzajšcego platformš Szopi.pl. – Obecnie działamy w Warszawie i Krakowie, realizujemy ok. 100 dostaw dziennie. Jeszcze w tym roku chcemy się pojawić we Wrocławiu, Trójmieœcie i Katowicach.

Przez platformę można kupować np. w sklepach Biedronka i Lidl, które same e-sprzedaży nie prowadzš. – Branża spożywcza staje się coraz bardziej otwarta na sprzedaż online. Chociaż w chwili obecnej nie podejmujemy żadnych wišżšcych działań w tym kierunku, nie wykluczamy wprowadzenia kanału sprzedaży opartego na e-zakupach w przyszłoœci – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, rzecznik Lidl Polska.

Jeszcze inny system testuje Carrefour. Jak podaje firma, klient, tworzšc listę zakupów, będzie mógł wybrać dostawę przez usługę SšSiatki. – Osoby w sklepie, które majš aplikację Mój Carrefour z włšczonš opcjš SšSiatki, widzš takš listę i mogš zrealizować i dostarczyć zakupy – podaje biuro prasowe firmy.

– Za przysługę dostawca otrzymuje od klienta podziękowanie w postaci bonu na zakupy w Carrefour. Natomiast klient zyskuje rabat na kolejne zakupy oraz korzysta na krótkim czasie dostawy produktów, który wynosi około dwóch godzin – dodaje.

Testy aplikacji prowadzili pracownicy dwóch warszawskich hipermarketów. Klienci sprawdzš jš w wakacje.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL