Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Handel

Hekatomba polskich sklepów z ubraniami

Bloomberg
Do końca roku z rynku zniknie nawet tysišc placówek. Klienci wolš zakupy w internecie.

W Polsce na koniec 2017 r. działało 38 tys. sklepów sprzedajšcych głównie takie towary, w ostatnich latach ich liczba jednak systematycznie spada. Bieżšcy rok zapowiada się podobnie – według danych firmy badawczej Euromonitor International dla „Rz" do grudnia zniknšć ich może ponownie ok. tysišca.

Nie oznacza to bynajmniej, że sprzedaż ubrań czy butów spada. Rynek wart jest już ponad 35 mld zł i systematycznie roœnie o kilka procent rocznie. Popyt systematycznie przesuwa się do kanału internetowego, co jest głównym powodem kurczenia się sieci punktów stacjonarnych. Euromonitor International podaje, że w 2018 r. sprzedaż w sklepach tradycyjnych spadnie o ok. 0,6 proc.

Liderzy na fali

Trend nie dotyka też wszystkich sprzedawców, największe sieci odzieżowe nadal zwiększajš skalę działania. Lider, czyli grupa LPP, informował niedawno, iż jej sklepy majš już w sumie 1 mln mkw. powierzchni.

– W cišgu najbliższych 12 miesięcy planujemy intensywny rozwój naszych marek, zarówno w Polsce, jak i na arenie międzynarodowej. Otworzymy około 50 nowych salonów, również na nowych dla nas rynkach – w Kazachstanie, Izraelu i Słowenii – mówi Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes LPP.

O swoich planach nie chce mówić kolejny potentat, czyli hiszpański Inditex. – Nie ujawniamy planów rozwojowych – mówiš przedstawiciele spółki w Polsce. Zarzšdcy centrów handlowych podkreœlajš, że żadna galeria nie obędzie się bez marek tej firmy, jak Zara, Oysho czy Pull & Bear, stšd w œlad za rozwojem rynku nowe otwarcia Inditex sš przesšdzone.

Mniej tajemniczy jest z kolei szwedzki H&M. – Patrzymy na sprzedaż całoœciowo, nie rozdzielamy kanału tradycyjnego od internetowego. Dzisiaj takie otwarte podejœcie jest kluczem do powodzenia, jeœli chodzi o sprzedaż odzieży. Choć przesuwanie zakupów z kanału tradycyjnego do e-commerce jest faktem, rozwijamy się w obydwu i nie rezygnujemy z otwierania sklepów. W marcu uruchamiamy salon w Tychach, o kolejnych tegorocznych planach nie mogę jeszcze informować – mówi Magdalena Domaciuk, rzecznik H&M w Polsce.

Cel to małe miasta

Łšczšc e-handel ze sklepami stacjonarnymi, duże sieci nie odczuwajš obecnego trendu negatywnie. Co innego pojedyncze sklepy, zaopatrujšce się głównie w centrach handlu hurtowego. – Takich ubrań nie da się w sieci sprzedawać, sš wszędzie takie same, a droższe od porównywalnych z sieciówki. W miastach powiatowych dyskonty uderzajš głównie w takich sprzedawców – mówi szef jednej z dużych firm odzieżowych.

Internetowš ofensywę potwierdza raport Gemius, odzież i obuwie to najczęœciej wskazywane przez internautów kategorie do kupowania w e-sklepach. Dla 3/4 badanych to główna kategoria zakupowa w tym kanale, a to dopiero poczštek rozwoju rynku. W Polsce tylko kilka procent sprzedaży odzieży przypada na internet, sprzedaż w przypadku dużych firm roœnie ponad 100 proc. rocznie.

Zmiany na rynku dotyczš nie tylko zmiany sposobu kupowania. Choć statystyczny Polak miesięcznie na ubrania wydaje mniej niż 50 zł, to presja na ceny jest wcišż bardzo silna. – Obserwujemy systematyczny wzrost liczby transakcji, ale jednoczeœnie o mniejszej wartoœci. Musimy dostosowywać się do oczekiwań konsumentów, wprowadzajšc tańsze kategorie produktów – mówi Grzegorz Pilch, prezes Vistula Group.

Wielu Polaków zupełnie obywa się bez wizyt w sklepach odzieżowych, ponieważ potrzebne zakupy realizujš wyłšcznie w dyskontach czy hipermarketach, które ofertę tekstylnš mocno rozwijajš.

Oprócz Biedronki, Tesco czy Lidla konkurencjš dla niesieciowych sklepów odzieżowych sš też wyspecjalizowane w tej kategorii dyskonty, jak Pepco czy KiK. Pierwsza sieć ma ich już niemal 780, druga po szeœciu latach ekspansji w naszym kraju już ponad 200.

– 2017 rok był dla marki niezwykle owocny, zwłaszcza w kwestii ekspansji na polskim rynku. Już teraz mogę powiedzieć, że założenia i cele projektowane na minione 12 miesięcy udało się nam zrealizować w 100 proc. – mówi Mariusz Kulik, dyrektor generalny KiK. Firma zapowiada dalsze uruchamianie kilkudziesięciu nowych sklepów rocznie.

Tego typu sklepy wchodzš już nie tylko na rynki dużych miast, w zasadzie nie majš ograniczeń co do pułapu liczby mieszkańców.

Łšczšc te trendy, można się spodziewać w kolejnych latach nawet przyspieszenia tempa kurczenia się liczby sklepów odzieżowych. Zjawiska takie sš obserwowane we wszystkich segmentach rynku.

Polacy ruszyli na e-zakupy odzieży

Z ubiegłorocznego badania IBRiS dla „Rz" wynika, że w ostatnich 12 miesišcach 34,9 proc. internautów miało na koncie choć jednš tego typu transakcję. W nadchodzšcych 12 miesišcach takie plany ma 17 proc. badanych, a kolejnych 18,2 proc. planuje zakupy zarówno w kanale internetowym, jak i w stacjonarnych sklepach. Wyłšcznie te ostatnie wskazało 40 proc. badanych.

Na ten rynek coraz mocniej wkraczajš nowe technologie, które pomagajš w wyborze odzieży. Ubrania prezentowane sš już zazwyczaj na trójwymiarowych modelach. Wiele firm – głównie w USA – testuje już możliwoœć skanowania przez klienta trójwymiarowego modelu sylwetki, aby następnie na stronie sklepu mógł idealnie dopasować całe zestawy. Takie usługi niedługo powinny trafić na rynek, sklepy wprowadzajš także możliwoœć konsultacji ze stylistš – w czasie rzeczywistym.

Najpopularniejszym sposobem na wybór odpowiedniego modelu jest zamówienie tego samego produktu w kilku rozmiarach, a następnie odesłanie niepasujšcych sztuk.

Opinia

Joanna Pieńkowska-Olczak, country manager PayU w Polsce

E-commerce to dynamicznie rozwijajšca się branża polskiej gospodarki, której wartoœć do 2020 roku ma wzrosnšć do 63 mld zł. Dziœ niemal każdy może bardzo niskim kosztem stworzyć własny e-sklep i samodzielnie prowadzić skuteczne kampanie marketingowe, aby dotrzeć do klientów. 83 proc. internautów wybiera zakupy online głównie ze względu na możliwoœć ich zrobienia o dowolnej porze oraz brak kolejek. Aby utrzymać tendencję wzrostowš w 2018 roku, polscy e-sprzedawcy powinni obserwować rozwój najnowszych technologii, przygotować się na zmiany regulacyjne oraz dostosować swojš ofertę do coraz bardziej wymagajšcych klientów.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL