Gospodarka

Jak ukraść 40 mln dolarów (w Moskwie)?

PAP/EPA
Wystarczy mieć firmę zarejestrowaną w…publicznej toalecie i wziąć na nią kredyt w największym banku Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej.

Wiadomość dnia w stolicy Rosji to aresztowanie Marata Bałasaniana właściciela grupy „Wschód". Posiada ona m.in. jedną z największych i najbardziej prestiżowych galerii handlowych Moskwy - Premier Plaza położonej naprzeciwko siedziby rosyjskiego rządu. Jak dowiedziała się gazeta Kommersant Bałasanin został aresztowany pod zarzutem zawłaszczenia 2,36 mld rubli (ok. 40 mln dol.) ze Sbierbanku. Wraz z nim do aresztu trafił Anton Pachomow najbliższy współpracownik oraz dyrektor generalna galerii handlowej Natalia Lantratowa.

Dochodzenie zostało wszczęte kilka miesięcy temu z doniesienia Sbierbanku. Biznesmen zaciągnął w Sbierbanku (oraz w prywatnym banku Otkrycie) kredyt w sumie na 5,6 mld rubli. W 2014 r firmy grupy Bałasaniana przestały spłacać zobowiązania.

Przy okazji skompromitował się sam Sbierbank. Okazało się bowiem, że większość firm, którym Sbierbank przyznał duże kredyty, nie tylko dziś jest bankrutami, ale też zostały one zarejestrowane pod adresem...miejskiej publicznej toalety na Bulwarze Twerskim.

W największym banku Rosji, nikt tego adresu nie sprawdził.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL