Na co wydajemy 500+

aktualizacja: 10.08.2017, 14:59
Foto: Bloomberg

Beneficjenci Programu 500+ deklarują, że otrzymywane środki wydają głównie na podstawowe potrzeby jak żywność i odzież. Ale trafiają też na rozrywkę i oszczędności.

Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych oraz Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH, w ramach badania „Sytuacja na rynku Consumer Finance" apytały polskie gospodarstwa domowe o to, na co przeznaczają środki otrzymane w ramach rządowego programu Rodzina 500 Plus.

 

Część trafia też na oszczędności

 

Zdecydowanie największy odsetek ankietowanych gospodarstw domowych przeznacza środki z programu na podstawowe potrzeby. Aż 51 proc. badanych deklaruje, że za otrzymane pieniądze zakupili żywność i ubiór. Pomimo dobrej sytuacji gospodarczej odsetek ten zwiększył się z o prawie 10 p.p. od badania przeprowadzonego rok temu. Wzrosły też wydatki na edukację i kształcenie dzieci. Obecnie 45 proc. badanych deklaruje ten cel, podczas gdy w roku ubiegłym było to 32 proc. Zwiększyła się także liczba gospodarstw domowych finansujących z programu 500 Plus wydatki na rozrywkę (z 12 proc. do 20 proc.). Około 14 proc. badanych zadeklarowało zaś zwiększenie oszczędności w reakcji na pojawienie się tych środków. Zaledwie co dwudzieste gospodarstwo domowe przyznało się do sfinansowania zakupu dóbr trwałych.

 

– Prawie 5 proc. ankietowanych deklaruje wykorzystanie środków z 500 Plus do zwiększenia swojej zdolności i zaciągnięcia dodatkowej pożyczki. Warto jednak zauważyć, że w ubiegłym roku takiego celu ich wydatkowania nie wskazywał żaden z nich – stwierdza Agnieszka Kozioł, manager ds. Projektów i Analiz KPF.

 

W dłuższym okresie gospodarstwa domowe w jeszcze większym stopniu planują zwiększenie wydatków na edukację. Jednocześnie widać, że potrzeba wydawania tych środków na opłaty związane z przedszkolem i szkołą jest zdecydowanie mniejsza i długookresowo mniej niż jeden na trzech badanych spodziewa się, że będzie to konieczne. Ponadto potencjalnie mniejsza część środków z programu 500+ przeznaczona będzie na żywność i ubiór – obecnie finansowanie tego typu wydatków z tych środków deklaruje 40 proc. gospodarstw. Widoczne są też długookresowe korzystne efekty dla gospodarstw domowych, będących beneficjentami programu. Aż co piąte badane gospodarstwo domowe deklaruje bowiem zwiększenie oszczędności dzięki otrzymanym środkom. Podobna grupa spodziewa się wzrostu wydatków na rozrywkę.

Program dobrze oceniany, ale niektórym brakuje

 

Ankietowani zostali także poproszeni o ocenę programu. Znacząca grupa gospodarstw domowych ocenia go pozytywnie lub bardzo pozytywnie. Stanowią oni odpowiednio 45 proc. oraz 40 proc. ogółu badanych.

 

– Zaskakujące jest jednak, że w grupach gospodarstw domowych o niskich dochodach zdecydowanie wyższy odsetek gospodarstw wydaje się być niezadowolony ze świadczenia. Wśród tych dysponujących dochodami do 1000 zł na osobę aż 23 proc. badanych deklaruje, że świadczenie jest zbyt niskie, aby ocenić je pozytywnie. Tymczasem w grupie respondentów bardziej zamożnych odsetek ten jest na poziomie 2 proc. – komentuje dr hab. Piotr Białowolski z Uniwersytetu Harvarda, współpracujący z KPF przy badaniu.

POLECAMY

KOMENTARZE