Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Gospodarka

Skok na wodnš kasę

123RF
Nie ustajš dyskusje o procedowanym w Sejmie nowym prawie wodnym. Nowe, wysokie opłaty uderzš w wiele branż przemysłu.

Choć Ministerstwo Œrodowiska pod naciskiem rzšdu znaczšco przycięło opłaty zmienne wobec tych pokazanych jesieniš ub.r. (dziœ proponuje 0,35 zł za pobór 1 m3 wody z powierzchni i 0,7 zł w przypadku wód podziemnych), to pojawiajš się maksymalne opłaty stałe za pobór (patrz grafika), ale także oddanie œcieków.

Przedsiębiorcy obawiajš się, że wskazane stawki zmienne zacznš obowišzywać zaraz po wejœciu ustawy w życie, czyli w lipcu tego roku. Papiernicy apelujš o przesunięcie terminu na poczštek przyszłego roku, zaœ Krajowy Sekretariat Przemysłu Chemicznego NSZZ Solidarnoœć nawet do stycznia 2019 r. Obie branże postulujš też wprowadzenie 3–5-letniego okresu przejœciowego na dojœcie do maksymalnych opłat.

Mniej konkurencyjni

– Dla niektórych zakładów wyższe stawki zmienne oznaczajš skokowe podwyżki o 300–600 proc. za zużycie wody, co nominalnie może się przełożyć na wzrost kosztów dla jednej instalacji o 10 mln zł rocznie – mówi Janusz Turski, dyrektor generalny Stowarzyszenia Papierników Polskich.

W kraju działajš 52 zakłady produkujšce papier i celulozę, większoœć pobiera wodę z powierzchni, płacšc 5–20 gr za metr szeœc. – Jeœli te zakłady z dnia na dzień będš musiały zapłacić więcej, to utracš konkurencyjnoœć na globalnym rynku, wyniosš się z kraju i ograniczš inwestycje – wylicza Turski.

Zdaniem dr. Tomasza Zielińskiego, prezesa Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, firmy tego sektora nie będš w stanie całoœci podwyżek przenieœć na klientów. To dlatego, że ceny w wielu przypadkach dyktujš kontrakty giełdowe na globalnych rynkach. – Raczej będziemy mieli do czynienia z uszczupleniem marż – przewiduje.

Na złagodzenie negatywnych dla sektora skutków wpłynęłoby rozszerzenie katalogu procesów zwolnionych z opłat stałych przy zrzucie wód chłodniczych – twierdzš eksperci. Na razie ustawodawca ograniczył się do takiej ulgi w przypadku wód pochodzšcych z obiegów chłodzšcych elektrowni i elektrociepłowni. A jak zauważa Zieliński – przy niektórych procesach chemicznych także wydzielane sš znaczne iloœci energii.

Janosik u rentownych

Janusz Turski uważa, że energetyka i kopalnie zostały preferencyjnie potraktowane, bo większoœć spółek z tych sektorów jest pod kontrolš rzšdu. – To janosikowe prawo. Ustawodawca sięga do kieszeni rentownych branż – mówi.

– Jeœli woda z kopalń byłaby liczona do opłat, to oznaczałoby wzrost kosztów o setki milionów złotych dla pojedynczego przedsiębiorstwa. To by spowodowało likwidację kilku górniczych firm, ale też kłopoty KGHM czy takich firm jak nasza – mówi Henryk Kaliœ, pełnomocnik zarzšdu ds. energii ZGH Bolesław, szef Izby Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii. Dodaje, że nigdzie w Europie maksymalne stawki nie były wprowadzone w takiej wysokoœci i od razu.

Ale niektórzy się cieszš ze stawek. – One zostały uzgodnione w konsultacjach i sš znaczšco niższe niż poczštkowo proponowane opłaty na poziomie 4 i 8 zł/m3 – wskazuje Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywnoœci.

Opinia

Herbert L. Gabryœ, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej

Woda nie będzie tanieć. Zapisy projektu prawa wodnego zmierzajš do tego, by w procesach produkcyjnych była ona bardziej ceniona. Służyć temu majš wyższe stawki za pobór i odprowadzenie. Wiele branż będzie musiało poszukać technologii nakierowanych na oszczędzanie zasobów. Zasadne jest więc okreœlenie czasu przejœciowego na dostosowanie się oraz inwestycje. Państwo powinno promować – przez przyznawanie ulg – te podmioty, które oddajš do otoczenia wodę oczyszczonš. Jeœli energetyka została preferencyjnie potraktowana w projekcie ustawy, to owe ulgi powinny być dane na przejœciowy okres. Ulgi dla górnictwa oceniam jako kolejny sygnał łaskawoœci państwa wobec niewydolnego sektora.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL