Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Krym dobija Rosję

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Krymskiego eldorado nie ma. Dwa lata po aneksji półwyspu rosyjska gospodarka ledwo dyszy.

Gdy 1 marca 2014 r. samozwańczy premier Republiki Autonomicznej Krymu zwrócił się do Rosji o bratniš pomoc, a rosyjskie władze w odpowiedzi zgodziły się na użycie sił zbrojnych na terytorium Ukrainy, nastroje w Moskwie były mocarstwowe. Dwa lata póŸniej minister finansów Anton Siłuanow ostrzega rodaków, że „należy przygotować się na niełatwe czasy".

Zebrane przez „Rzeczpospolitš" raporty oœrodków analitycznych, opinie ekonomistów i dane pokazujš przygnębiajšcy obraz kraju. Rubel jest rekordowo słaby, a płace realne tylko w ubiegłym roku spadły o 9 proc.

Ponieważ firmy majš problemy, wróciło masowe zjawisko niepłacenia pensji na czas, które było zmorš Rosji Borysa Jelcyna. Z kraju wcišż uciekajš zagraniczni inwestorzy. Niedawno Danone ogłosił zamknięcie dwóch fabryk. Wczeœniej podobne decyzje podjęły m.in. Coca-Cola, Pepsi, Carlsberg czy Opel.

To konsekwencje wojny handlowej z UE i spadku cen surowców, co kosztowało Rosję, według eko...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL