Gospodarka

#RZECZoBIZNESIE: Jana Pieriegud: Nowy Jedwabny Szlak to tylko część szerszej koncepcji

Potrzebna jest szczegółowa analiza rynku, żeby pomóc przedsiębiorcom w rozeznaniu, gdzie najlepiej zainwestować – mówi prof. Jana Pieriegud, kolegium zarządzania i finansów, Katedra Transportu, Szkoła Główna Handlowa, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Gość wyjaśniła, że Nowy Jedwabny Szlak jest ważną częścią dużo szerszej koncepcji geoekonomicznej z nowym modelem współpracy na tle międzynarodowym, którym jest pas ekonomiczny.

- Cała ta koncepcja ogłoszona w 2013 r. nazywała się „jeden pas i jeden szlak”. Później nazwano ją „pas i szlak” - tłumaczyła Pieriegud.

Zaznaczyła, że najczęściej słyszymy o tym, iż Nowy Jedwabny Szlak to jest korytarz transportowy, linie kolejowe, które będą łączyć Daleki Wschód z Europą.

- Główna koncepcja dotyczy pasa ekonomicznego. To dotyczy inwestycji infrastrukturalnych, współpracy w obszarze handlu, sferze usług, różne inwestycje w różnych branżach. Częścią tego jest korytarz transportowy, który ma ułatwić tę wymianę handlową. Szlaki kolejowe lądowe z Azji i z Chin do Europy istnieją już bardzo długo, to nie jest coś nowego. My nie będziemy budować nowych linii kolejowych, tylko co najwyżej będą podejmowane projekty rozbudowy tej infrastruktury – tłumaczyła.

Przypomniała, że pierwotne założenia są nastawione na rozwój wzajemnej współpracy handlowej.

- Jeżeli popatrzymy na liczby za ostatnie 3 lata od 2013 do 2016 r. Polski i Chin, to niestety tendencja jest niepokojąca. Wartość ogólnych obrotów w ubiegłym roku była na poziomie ok. 26 mld dol., ale w tym prawie 24 mld dol. importu. Mamy w ciągu 4 lata spadek o 10 proc. eksportu i bardzo wysoki wzrost importu. Dysproporcja również się pogłębiła w ostatnich latach. Wcześniej ta różnica była 9 krotna, dzisiaj prawie 13 krotna – podała Pieriegud.

Zaznaczyła, że jeżeli popatrzymy na strukturę eksportu Polski do Chin, nadal dominuje miedź, wyroby z między, urządzenia elektromechaniczne.

- Po porozumieniach z ubiegłego roku udało się wreszcie uzyskać dostęp do chińskiego rynku przez polskich producentów żywności, np. jabłek – mówiła.

Pieriegud podkreśliła, że powinniśmy tworzyć narzędzia, które pozwolą polskim eksporterom wykorzystywać bardzo rozpoznawalną na świecie markę, którą stał się Nowy Jedwabny Szlak, do różnych innych działań związanych z promocją eksportu.

- Trzeba to wykreować. Dzisiaj wykorzystujemy to od strony odwrotnej, podkreślamy tylko, że ten szlak przebiega przez Polskę. Natomiast musimy podjąć wiele działań w zakresie kreowania sieci współpracy pomiędzy firmami, spedytorami i eksporterami. Tu jest potrzebne większe wsparcie, bo jest to trudny rynek. Trzeba popatrzeć na inne kraje, które leżą wzdłuż tego szlaku. Nie wszystkie towary muszą być eksportowane do Chin – tłumaczyła.

- Potrzebna jest szczegółowa analiza rynku, żeby pomóc przedsiębiorcom w rozeznaniu, gdzie najlepiej się rozwijać, w jakim kierunku i gdzie zainwestować – dodała.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL