Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Stanisław Gawłowski: Prawo wodne najbardziej uderzy w energetykę

Szacuje się, że energetyka będzie musiała ponieść dodatkowe koszty korzystania z wody na poziomie ok. 4 mld zł. Zostanie to przeniesione na cenę energii elektrycznej – mówi Stanisław Gawłowski, były wiceminister środowiska, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Aktualizacja: 27.07.2017 12:11 Publikacja: 27.07.2017 12:05

#RZECZoBIZNESIE: Stanisław Gawłowski: Prawo wodne najbardziej uderzy w energetykę

Foto: tv.rp.pl

Nowe prawo wodne ma wejść w życie od stycznia 2018 r.

- Jest to dokument, który kończy proces transpozycji prawa europejskiego, zwłaszcza w części mówiącej o tym, że każdy korzystający z wody powinien ponosić opłaty za jej korzystanie - mówił Gawłowski.

Ocenił, że problemem jest, iż prawo krajowe stanowi jaki system poboru jest wprowadzany.

- Prawo wodne było przez lata tak często nowelizowane, że potrzebny jest jeden spójny dokument pokazujący wszystkie aspekty korzystania z wody – ocenił gość.

Reklama
Reklama

Wyjaśnił, że do tej pory w Polsce były 3 grupy zwolnione z wszelkich opłat (wytwórcy energii elektrycznej, rolnicy, producenci ryb).

- Dla innych grupy opłaty będą podwyższane. W większości, za wodę i inne dobra, które powstają dzięki korzystaniu z wody, będziemy płacić więcej – tłumaczył.

Gawłowski podkreślił, że prawo wodne najbardziej uderzy w energetykę.

- Szacuje się, że energetyka będzie musiała ponieść dodatkowe koszty korzystania z wody na poziomie ok. 4 mld zł. Zostanie to przeniesione na cenę energii elektrycznej – prognozował.

- Wytwórcy napojów będą płacić znacząco więcej, bo cena dla nich rośnie o 3000 proc. - dodał.

Gość zaznaczył, że te ogromne podwyżki mają pokryć koszty nowego tworu, który jest tworzony w ramach ustawy.

Reklama
Reklama

- Powstanie przedsiębiorstwo Wody Polskie, które będzie zatrudniać ludzi pracujących do tej pory w Regionalnych Zarządach Gospodarki Wodnej, Wojewódzkich Zarządach Melioracji Urządzeń Wodnych i Starostwach Powiatowych. Ten moloch będzie zarządzał wszystkimi wodami w Polsce. Będzie on kosztowny i mało efektywny. Opłaty wystarczą na utrzymanie administracji, ale pewnie braknie pieniędzy na jakiekolwiek działania dotyczące wody – ocenił.

W Polsce brakuje wody

Gawłowski przypomniał, że w przeliczeniu na 1 Polaka, mamy mniej wody do dyspozycji niż np. 1 Egipcjanin.

- To jest dla nas poważne ostrzeżenie. Musimy zastanowić się jak szanować wodę w Polsce i jak wodę retencjonować. Poważnym wyzwaniem jest budowa całego systemu zbiorników, które będą gromadzić wodę na czasy, kiedy będzie jej brakować – mówił.

- Wolałbym, żeby pieniądze pochodzące z opłat były przeznaczane na realizację inwestycji hydrotechnicznych. Niestety one zostaną w większości przejedzone – dodał.

Odwrót od odnawialnych źródłach energii

Gawłowski zaznaczył, że specjaliści mówią, iż ustawa o odnawialnych źródłach energii pogrzebie branżę.

- Branża dostała mocno w kość już na początku kadencji. Dodatkowo cena zielonego certyfikatu znacząco spadła. Dzisiaj rząd wykonuje kolejny zamach na energetykę odnawialną w Polsce. Widać, że rząd nie kocha odnawialnych źródeł energii – ocenił gość.

Reklama
Reklama

- Rząd zlikwidował zasadę, która była w poprzedniej ustawie. Dotyczyła polityki prosumenckiej, czyli wytwarzania energii na własne potrzeby z możliwością odsprzedaży nadwyżki. Był to bardzo silny instrument prorozwojowy na rzecz energetyki obywatelskiej – dodał.

Ocenił, że wspieranie węgla i wielkich zakładów energetycznych, na końcu uderzy nas bardzo mocno po kieszeni.

Gospodarka
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Waszyngton nie odpuszcza Moskwie. Sankcje pozostają w mocy do 2027 roku
Gospodarka
Europejski bank z rekordowymi inwestycjami w Polsce. EBI wydał u nas 8 mld euro
Gospodarka
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama