Rosja lekceważy amerykańskie sankcje

aktualizacja: 19.06.2017, 14:18
Foto: Bloomberg

Rosja po raz pierwszy w tym roku chce wejść na międzynarodowy rynek obligacji licząc na to, że popyt inwestorów wyżej oprocentowane papiery przyćmi obawy związane z możliwością zaostrzenia sankcji przez Stany Zjednoczone.

REDAKCJA POLECA

Rząd zamierza wyemitować 10-letnie obligacje denominowane w dolarach z 4-proc. oprocentowaniem i 30-letnie papiery oprocentowane na 5 proc. Będzie to powrót rosyjskich obligacji rządowych na międzynarodowy runek długu po pierwszej emisji po wprowadzeniu sankcji dokonanej przed rokiem.

Inwestorom brakuje papierów z oprocentowaniem oferowanym przez emerging markets, bo są bez porównania bardziej atrakcyjne od rządowych obligacji USA czy państw ze strefy euro, gdzie stopy procentowe nadal SA bliskie zera.

W ciągu roku premia żądana za trzymanie rosyjskich papierów wygasających w 2023 r. w porównaniu z Amerykańskimi Treasuries spadła o prawie 100 pkt bazowych i dzisiaj w Moskwie wynosiła 154 pkt bazowe. Po środowym przegłosowaniu w Senacie nałożenia dodatkowych  sankcji na Rosję oprocentowanie rosyjskich obligacji wygasających w 2026 r. wzrosło o 9 pkt proc.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE