Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Giełda

#PROSTOzPARKIETU. Maciej Trybuchowski, prezes DM Banku BPS: 0,13 proc. nie jest stawkš dumpingowš

ROL
Goœciem Parkiet TV we wtorek był Maciej Trybuchowski, prezes DM Banku BPS z którym rozmawialiœmy m.in. o nowej tabeli opłat i kondycji prowadzonego przez niego domu maklerskiego.

DM Banku BPS ostatnio zaszokował rynek obniżajšc drastycznie prowizję od transakcji akcjami do 0,13 proc. Skšd w ogóle pomysł na takš ofertę?

Nie wiedziałem, że to aż tak zaszokowało rynek i że jest to tak drastyczna obniżka. Uważam, że sš to za mocne słowa. W 2016 r. DM Banku BPS przeszedł głębokš restrukturyzację kosztów. Obniżyliœmy koszty działalnoœci maklerskiej o 30 proc. Dotyczy to kosztów rzeczowych, osobowych, co wišzało się m.in. ze zmniejszeniem zatrudnienia o 35 proc. To spowodowało, że dostosowaliœmy model naszego biznesu do jego skali. Rok 2017 chcemy poœwięcić na wzmocnieniu sprzedaży i sfery przychodów. Dokonaliœmy głębokiej kalkulacji rentownoœci poszczególnych linii biznesu i uznaliœmy, że mamy bazę klientów, którzy w przeszłoœci otworzyli rachunki, ale ostatnio były one nieaktywne. My postanowiliœmy zaktywizować tych klientów i do nich skierowaliœmy naszš ofertę. Mamy do tego teraz dobry moment.

Dlaczego?

Mamy dobry moment z kilku powodów. Przez ostatnie lata mieliœmy na giełdzie i na rynku kapitałowym trudnš sytuację, wiele czynników ryzyka - w zwišzku z czym panowała duża niepewnoœć. Teraz jesteœmy w sytuacji, w której od dłuższego czasu rosnš indeksy giełdowe, wzrost gospodarczy jest na relatywnie bardzo wysokim poziomie, a rynek kapitałowy jest elementem Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. To sš przesłanki, które pozwalajš wierzyć, że rynek nabrał pewnej stabilnoœci, nie zmaterializowały się najczarniejsze scenariusze i w zwišzku z tym mówimy klientom, aby wrócili na rynek.

Mówi pan, że chcecie zaktywizować waszych klientów, ale stawka 0,13 proc. nie może przejœć niezauważona przez klientów innych biur. Czy to nie jest jednak tak, że chcecie przycišgnšć do siebie klientów od konkurencji?

Nie, mamy dużo pokory jeœli chodzi o naszš pozycję i rolę rynkowš. Oczywiœcie jeœli jacyœ klienci do nas przyjdš to dobrze. Natomiast nie sšdzę, aby ruch naszego domu maklerskiego wywołał jakšœ rewolucję rynkowš. Nie należymy do największych graczy na tym rynku. My po prostu skalkulowaliœmy nasze stawki, uznaliœmy że spadek marży którš realizujemy na zleceniach detalicznych zrekompensujemy wzrostem wartoœci obrotów. Po miesišcu funkcjonowania nowej tabeli opłat widać, że nasze oczekiwania okazały się słuszne. Nasi klienci robiš większy obrót, wracajš na rynek i aktywizujš swoje rachunki. Tak jak wspomniałem dokonaliœmy głębokiej analizy rentownoœci i wiemy, że stawka 0,13 proc. nie jest stawkš dumpingowš. Dokonaliœmy głębokiej restrukturyzacji kosztów i dzięki temu mamy możliwoœć być bardziej elastyczni jeœli chodzi o oferowane ceny.

Przy stawce 0,13 proc. DM Banku BPS jest nad kreskš, oscyluje na granicy opłacalnoœci, a może dokłada do biznesu?

Na pewno nie dokładamy do tego biznesu, nie możemy sobie na to pozwolić. Działalnoœć jest rentowna i liczymy na to, że spadek marży będzie zrekompensowany wyższymi wolumenami i to widzieliœmy już w marcu.

Œrednio przyjmuje się, że aktywnych rachunków w biurach maklerskich jest około 15 - 20 proc. Jak to wyglšda u was i jak ma się to zmienić dzięki nowym stawkom?

U nas tak naprawdę aktywnych rachunków było około 10 proc., a nawet trochę mniej. Nie ukrywamy, że wprowadzajšc nowš tabelę opłat chcemy to właœnie zmienić.

Kolejna kontrowersyjna opinia na wasz temat w branży maklerskiej to "tonšcy brzytwy się chwyta". Czy nie jest tak, że po prostu zagraliœcie va banque?

Od 2016 r. jesteœmy rentownym domem maklerskim. Na pewno więc nie toniemy, nie ma podstaw by tak twierdzić. Mamy ambitne plany na ten rok w zakresie obsługi klienta detalicznego, instytucjonalnego, działalnoœci animatora i to co najważniejsze, czyli aranżowania emisji, szczególnie długu korporacyjnego. Do tego dochodzi zaspokajanie potrzeb kapitałowych grupy Banku BPS.

Jakie dziœ sš oczekiwania inwestorów indywidualnych jeœli chodzi o usługi maklerskie?

Sš różni klienci i szukajš oni różnych rozwišzań. Zarówno ten rok, jak i rok 2018, szczególnie w kontekœcie wprowadzenia MiFID II, będzie tym okresem, w którym domy maklerskie będš musiały jeszcze bardziej sprofilować swojš działalnoœć i zajšć okreœlone nisze rynkowe. My mamy klientów tradycyjnych, którzy zajmujš pozycje na rynku akcji, bšdŸ też obligacji. Nie mamy natomiast bardzo dużo klientów na rynku pochodnych. W zwišzku z tym nasi klienci oczekujš sprawnego wykonania transakcji, rozliczeń i przyjaznego systemu. My to wszystko mamy. Idziemy właœnie w tym kierunku. To jest trochę strategia execution only. Jeżeli kogoœ elektryzuje to, że ktoœ obniża prowizję, to chcę przypomnieć, że jest jednak wiele obszarów konkurencji, w których można rywalizować.

Wspomniał pan o MiFID II. Jak idš przygotowania do tego tematu w DM Banku BPS?

Prace oczywiœcie trwajš. Chcę jednak zwrócić uwagę, że dla domów maklerskich najistotniejsze sš rozwišzania w zakresie MIFIR, które dotyczš m.in. komunikacji z GPW. Dostosowania systemów do MiFID II jest oczywiœcie bardzo istotne, ale to by móc wysyłać i odbierać komunikaty z GPW to jest najważniejsze. Zostało już niewiele czasu i trzeba by zadać pytanie regulatorowi, kiedy będš gotowe ostateczne regulacje w tym zakresie. Nie ma na razie ustawy, rozporzšdzeń wykonawczych i jest wiele spraw, które sš jeszcze uzgadniane z ESMA.

Podsumowujšc, czego, jako szef DM Banku BPS oczekuje po tym roku?

Liczę, że kondycja DM Banku BPS na koniec roku będzie dobra, wynik będzie dodatni. Sšdzę też, że dla całej branży maklerskiej, jak i rynku kapitałowego, rok ten będzie lepszy niż lata poprzednie. Teraz jest dobry moment do podejmowania działań przycišgajšcych klientów.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL