Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Giełda

#PROSTOzPARKIETU: Nextbike Polska blisko debiutu na NewConnect

ROL
- W grudniowej ofercie pre-IPO zobowišzaliœmy się do tego, że spółka w cišgu 18 miesięcy zostanie upubliczniona. Nie chcemy jednak tak długo czekać – mówi Mikołaj Chruszczewski, członek zarzšdu firmy Larq i członek rady nadzorczej Nextbike Polska.

1 marca w wielu polskich miastach ruszyły wypożyczalnie rowerów. Nextbike Polska jest liderem na krajowym rynku. Jest m.in. operatorem rowerów miejskich w Warszawie, największym rynku w tej częœci Europy. W ubiegłym roku wygraliœcie kontrakt na cztery lata o wartoœci około 45 mln zł. Co zmieni się w tym roku w systemie wypożyczania rowerów w Warszawie?

W Warszawie będzie 2 tys. więcej rowerów, które będš nowe i bardziej ergonomiczne. Wspólnie z miastem ulepszyliœmy elementy, na które skarżyli się użytkownicy w ostatnich latach. Dodatkowo stacje będš wyposażone w kolorowe terminale dotykowe, które będš umożliwiały płatnoœć kartš. Jest też aplikacja, która umożliwia przez smartfon wypożyczyć rower bez potrzeby logowania. Chcemy zaproponować użytkownikom jak najwięcej udogodnień.

Ile rowerów jest dostępnych teraz w stolicy?

W marcu na ulicach Warszawy będzie dostępnych 4, 7-4,8 tys. rowerów. W czerwcu przeprowadzimy kolejny etap rozbudowy, w którym będziemy dodawali rowery elektryczne. Będš to pierwsze miejskie rowery elektryczne dostępne w Polsce. W zeszłym roku w Warszawie mieliœmy 200 stacji. W tej chwili funkcjonuje ich 330.

Ilu użytkowników było zarejestrowanych w waszym systemie w Warszawie w ubiegłym sezonie rowerowym?

W zeszłym roku w Warszawie zanotowaliœmy około 2 mln wypożyczeń przy około 400 tys. zarejestrowanych osób. Liczymy na to, że wraz ze zwiększeniem skali systemu i dostępnoœci rowerów i stacji wypożyczeń będzie w tym roku nawet dwa razy więcej.

W styczniu i w lutym pojawiło się sporo komunikatów informujšcych o wygraniu przez Nextbike Polska przetargów w kolejnych miastach. Ile rowerów obsługujecie w całej Polsce?

W zeszłym roku na 19 systemów w 15 przypadkach operatorem lub dostawcš był Nextbike Polska. Od tego czasu wygraliœmy kontrakty w Radomiu, Sosnowcu i Gliwicach. Odnowiliœmy kontrakt w Warszawie i Białymstoku oraz czekamy na rozstrzygnięcie kolejnych przetargów w Częstochowie i Stalowej Woli. Spółka ma bardzo mocna pozycję na rynku. Liczšc według floty rowerowej mamy 80-85 proc. rynku w Polsce.

Nextbike Polska chce wejœć na giełdę. Czy debiut planowany jest na ten rok?

W grudniowej ofercie pre-IPO zobowišzaliœmy się do tego, że spółka w cišgu 18 miesięcy zostanie upubliczniona. Nie chcemy jednak tak długo czekać. Prace nad IPO na rynku NewConnect trwajš i myœlę, że zadebiutujemy tam w pierwszej połowie tego roku.

Czy wejœciu na małš giełdę będzie towarzyszyło podwyższenie kapitału?

Istotnš częœciš tej oferty będzie podwyższenie kapitału, jednak decyzja dotyczšca ostatecznej struktury jeszcze nie zapadła.

Z jakich Ÿródeł spółka rowerowa czerpie przychody?

Jeżeli popatrzymy na przychody prognozowane na 2016 r. to 80 proc. pochodzi od naszych parterów miejskich. Sš to opłaty za udostępnienie i dostawę infrastruktury i póŸniejszš obsługę systemu. Pozostałe 20 proc. stanowiš przychody ze Ÿródeł prywatnych. Na te przychody składajš się przede wszystkim przychody reklamowe, bowiem rower jest dobrym noœnikiem reklamowym. Przy większoœci biurowców i centów handlowych stacje nie sš kupowane przez miasto, tylko przez prywatne instytucje. Dodatkowo pracujemy nad rozwojem partnerstwa z takimi firmami jak np. Benefit Systems. Zależy nam by na tej infrastrukturze, która już funkcjonuje wygenerować jak najwięcej dodatkowej gotówki. Z tytułu opłat od użytkowników zarabiamy stosunkowo niedużo, jest to zaledwie 3 proc. całoœci przychodów. Wynika to z tego, że pierwsze 20 minut korzystania z roweru jest za darmo. Większoœć użytkowników mieœci się w tym czasie. Ci, którzy przekroczš 20-minutowy limit naliczana jest mikroopłata. W największych systemach trafia ona jednak do budżetu miasta więc my z tego tytułu nie mamy żadnych korzyœci.

Prognoza Nextbike Polska na ubiegły rok zakłada wypracowanie 34 mln zł przychodów oraz 12,4 mln EBITDA. Udało się jš zrealizować?

Pierwszš prognozę opublikowaliœmy w marcu, a w listopadzie jš istotnie podwyższyliœmy. Cały czas jš podtrzymujemy.

W marcu tego roku też zdecydujecie się na publikację prognoz na 2017 r.?

Taki jest nasz plan. Chcemy być jak najbardziej transparentni. Planujemy pokazać nasz plan i go zrealizować tak by rynek mógł nas za to rozliczyć. Na przełomie marca i kwietnia opublikujemy prognozy na ten rok.

Prognoza dla grupy Larq za ubiegły rok opiewa na 69 mln zł przychodów i 11,4 mln zł EBITDA. Czy można oczekiwać, że prognozy przedstawione na ten rok będš duże wyższe od ubiegłorocznych?

Bioršc pod uwagę to jak ładnie rozwija się Nextbike Polska, który istotnie zwiększa flotę rowerów oraz rozwój pozostałych spółek z portfela: firmy technologicznej Brand24 oraz Synergic jestem optymistyczny co do wyników i myœlę, że będš one lepsze niż w 2016 r.

Larq ma w portfelu kilka spółek. Czy szukacie kolejnych ciekawych projektów inwestycyjnych?

Jesteœmy jednostkš inwestycyjnš, która pielęgnuje aktywa, które posiada i zastanawia się kiedy najlepiej byłoby je spieniężyć ale też ma oczy szeroko otwarte i szuka kolejnych ciekawych projektów, które mogłyby osišgnšć sukces taki jak np. Nextbike Polska.

Czy akcjonariusze w najbliższym czasie mogš liczyć na dywidendę?

Bylibyœmy w stanie wypłacać dywidendy gdybyœmy spieniężyli istotny udział w jednym z trzech naszych głównych biznesów. Z uwagi na fakt, że te biznesy dynamicznie się rozwijajš i obserwujemy przyrost wartoœci ich sprzedaż teraz nie byłaby dobrym rozwišzaniem. Chcemy dzielić się zyskiem z akcjonariuszami ale nie w najbliższej perspektywie.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL