Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Giełda

#PROSTOzPARKIETU: Adam Maciejewski: chętnie podzielę się doświadczeniem z nowym szefem giełdy

rzeczpospolita.tv
Goœciem wtorkowego programu #PROSTOzPARKIETU był Adam Maciejewski, były prezes GPW, z którym rozmawialiœmy m.in. o wyzwaniach jakie czekajš Rafała Antczaka.

Jak pan ocenia Rafała Antczaka, nowego prezesa GPW?

Na jego osobę warto spojrzeć z trzech perspektyw. Pierwsza to ta strona merytoryczna, makroekonomia, zmysł analityczny, dobre rozumienie mechanizmów które rzšdzš gospodarkš co jest kluczowe z punktu widzenia kierowania takš instytucjš jak giełda, która przecież ma służyć gospodarce. W tym aspekcie Rafał Antczak jest bardzo dobry. Drugi element to kwestia moralnoœci. Prezes, zwłaszcza tego typu instytucji, powinien być bez zarzutu i myœlę, że to też jest przymiot Rafała Antczaka. Trzecia rzecz to kwestia osobowoœci. Osoby na stanowisku prezesa GPW powinny być otwarte, niekontrowersyjne, silne ale jednoczeœnie umiejšce żyć z innymi ludŸmi i myœlę, że osobowoœć Rafała Antczaka dokładnie taka jest. Patrzšc z perspektywy tych trzech obszarów ocena nowego prezesa GPW jest pozytywna.

Problem w tym, że Rafał Antczak nie ma zbyt wielkiego doœwiadczenia na rynku kapitałowym, podobnie jak to było w przypadku Małgorzaty Zaleskiej. Czy to nie jest wada?

Małgorzata Zaleska była zbyt daleko od rynku i faktycznie można to uznać za wadę. Rynek giełdowy nie jest trudny i myœlę, że z takim profilem zawodowym jakim dysponuje Rafał Antczak, nie powinien on mieć problemu aby ten rynek szybko zrozumieć. Bystry umysł, a zakładam że taki Rafał Antczak ma, poradzi sobie z tym w cišgu kilku tygodni i wszystkie kluczowe mechanizmy powinien dobrze zrozumieć, a od tych bardziej szczegółowych ma dobrych specjalistów.

Co pan, jako były prezes GPW, może poradzić Rafałowi Antczakowi?

Chętnie spotkam się z Rafałem Antczakiem i udzielę mu wszelkich rad osobiœcie. To co teraz mogę powiedzieć to na pewno to, że prezes GPW musi być odważny. Nie może bać się podejmować trudnych decyzji i zadowalać się drobnymi sukcesami. Musi mieć jasnš wizję dokšd zmierza i do czego służy giełda i rynek kapitałowy. Kolejna rada to kwestia zachowania swojej moralnoœci. Trudnym obszarem jest chociażby osišganie pewnych kompromisów i rozstrzyganie istotnych kwestii dla rynku, a przecież to właœnie jego głos będzie czasami decydujšcy. Na pewno pojawiš się próby wpływania na jego decyzje. Trzeba się tutaj wykazać dużš asertywnoœciš, ale takš dobrze rozumianš. Nie mówić po prostu "nie", tylko tłumaczyć drugiej stronie że odmowa niekoniecznie musi być zła. Trzeba więc utrzymać wysoki poziom moralnoœci, niezależnego myœlenia i profesjonalizmu.

Z pana doœwiadczenia...co w pracy prezesa GPW jest najtrudniejsze? W przeszłoœci wspominał pan o bagnie w kontekœcie giełdy...

Bagno było przenoœniš i wyrazem frustracji w zwišzku z tym w jakim œrodowisku się znalazłem w drugiej częœci mojego okresu dowodzenia GPW. Giełda, poprzez swojš strukturę właœcicielskš, jest bardzo specyficznš spółkš. Urzędnicy, którzy w przeszłoœci nas nadzorowali byli bardzo różni. Trafiali się bardzo dobrzy i bardzo Ÿli. Ja niestety miałem pecha i trafiłem na tych zdecydowanie gorszych. Wtedy więc odnosiłem się do otoczenia, które nie było transparentne. Spotykałem się z tym, że co innego mówiono, a co innego robiono. I to myœlę jest rzecz na którš prezes GPW musi uważać. Wydaje mi się jednak, patrzšc na zmiany w rzšdzie i rolę premiera Morawieckiego, że te problemy nie będš dotyczyły nowego prezesa GPW. Natomiast najtrudniejsze będš wspomniane wczeœniej kompromisy.

W ostatnim czasie doœć krytycznie wypowiadał się pan też o rynku kapitałowym i samej giełdzie, twierdzšc, że nie ma powodów aby spółki miały wchodzić na GPW. Jest aż tak Ÿle?

Myœlę, że tak. Giełda jako platforma mobilizacji i alokacji kapitału oczywiœcie funkcjonuje, jednak nie na miarę na jakš zasługuje. Po 25 latach funkcjonowania rynku powinniœmy osišgnšć zdecydowanie więcej. Rynek był budowany bez silnego wsparcia rzšdowego. Kolejne podejœcia do tworzenia strategii rynku kapitałowego były niekonsekwentne i nieprofesjonalne. Ogólnie patrzšc, nie tylko na rynek krajowy, sytuacja rynków publicznych szczególnie w Europie nie jest idealna. Coraz częœciej przedsiębiorcy ceniš sobie po prostu robienie biznesu i nieodkrywanie się przed konkurencjš oraz działanie w spokojniejszym œrodowisku. Rynek publiczny to jednak bardzo duży wymóg dotyczšcy transparentnoœci i w takim œrodowisku bardzo trudno funkcjonuje się przedsiębiorcom. To zdecydowanie utrudnia konkurowanie z podmiotami, które nie sš na rynku publicznym.

I to mówi człowiek, który na giełdzie spędził prawie całe zawodowe życie...

Tak, ale do każdej sprawy trzeba próbować podchodzić obiektywnie, nie można kierować się sentymentami. Jeœli coœ jest złe to trzeba to poprawić. Giełdę, jako mechanizm bardzo cenię, natomiast widzę, że moment w którym znalazły się rynki publiczne jest bardzo trudny, szczególnie z perspektywy spółek. Sam jestem inwestorem i chciałbym dostawać, jak najwięcej informacji, jednak nawet przy obecnych regulacjach dostaję produkt słabej jakoœci, nic, albo niewiele warty. Oczywiœcie sš spółki, które bardzo dobrze potrafiš prowadzić relacje inwestorskie i wykorzystywać rynek kapitałowy, ale cała masa tego nie potrafi, albo nawet nie chce tego robić. Na giełdę powinny więc trafiać naprawdę najlepsze podmioty. Główny parkiet to powinna być przede wszystkim jakoœć.

Czy dziœ, gdyby dostał pan propozycję, wróciłby pan na GPW?

Na tę chwilę na pewno nie, chociaż to też zależy od roli. Na pewno nie chciałbym być już prezesem GPW czy też funkcjonować w zarzšdzie giełdy. Natomiast chętnie udzielę pewnych porad i podzielę się doœwiadczeniem. Znam tę instytucję od podszewki i warto czasami się podzielić pewnymi spostrzeżeniami.

Skoro nie giełda, to jakie sš pana plany zawodowe na przyszłoœć?

Zawsze starałem się zajmować kilkoma rzeczami równolegle, oczywiœcie w różnych proporcjach. Najwięcej czasu zajmuje mi biznes i w tym obszarze poœwięcam się głównie rozwojowi grupy kapitałowej eTravel. Jest to spółka, która działa w branży business travel management czyli dostarczanie narzędzi zarzšdzania budżetem i procesami w zakresie podróży służbowych i wydarzeń korporacyjnych. Jest to największa spółka w Polsce w tej branży i pod wieloma względami większa od GPW, także jest to duże wyzwanie. Zajmuję się również doradztwem biznesowym. Jestem partnerem w Trio Management Group. Zajmuję się również inwestycjami, głównie na rynku niepublicznym. Oczywiœcie cały czas także sztuka, piszę poezję, podróżuję, a od pewnego czasu dzielę się także swoimi przemyœleniami piszšc felietony.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL