Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Jarosław Grzywiński: Giełda zatrzyma startupy w Polsce

Jest to ostatni moment, żeby to robić w Polsce. Inaczej te startupy będą nam uciekać – mówi Jarosław Grzywiński, p.o. prezesa GPW, gość Michała Niewiadomskiego.

Aktualizacja: 14.06.2017 12:13 Publikacja: 14.06.2017 12:08

#RZECZoBIZNESIE: Jarosław Grzywiński: Giełda zatrzyma startupy w Polsce

Foto: tv.rp.pl

Gość przyznał, że giełda nie wykorzystuje w tej chwili pełnego potencjału by przyciągać inwestorów i by zwiększać płynność i codzienne obroty.

- Jesteśmy jednak liderem tej części Europy i rynkiem pierwszego wyboru. Powinniśmy się skoncentrować na przekonywaniu emitentów z innych regionalnych rynków, żeby byli notowani na warszawskiej giełdzie – mówił Grzywiński.

Tłumaczył, że współpraca między GPW a Beesfund S.A., czyli największą polską platformą equity, ma polegać na pomocy przez Beesfund w identyfikowaniu podmiotów, które są gotowe do współpracy z giełdą w zakresie pozyskiwania finansowania.

- Startupy już są zainteresowane taką formą współpracy. Na podpisaniu porozumienia w sprawie utworzenia tej platformy akceleracyjnej było więcej przedstawicieli startupów niż do tej pory na największych debiutach - zaznaczył Grzywiński.

Reklama
Reklama

Przyznał, że inwestorzy w Polsce są zainteresowani inwestowaniem w startupy. - Nie wykluczamy nikogo z tego rynku i są możliwe synergie. Jeżeli spotykam się z funduszami private equity to tłumaczę im, że jedną z możliwości ich zaangażowania na polskim rynku kapitałowym są inwestycje w firmy startupowe. Giełda jest idealnym miejscem kojarzenia ze sobą różnych podmiotów. To się już dzieje – mówił.

Gość zaznaczył, że giełda korzysta z programu elit dedykowanego do tego typu przedsięwzięć na giełdzie londyńskiej, gdzie ludzie odpowiedzialni za strategię biznesową Adidasa czy Nike dzielą się swoimi doświadczeniami z podmiotami na wczesnym etapie rozwoju. - Chcemy zapewniać startupowcom poważny i biznesowy mentoring – podkreślił.

Wyjaśnił, że rolą Beesfund w całym procesie jest to, żeby selekcjonować. - To mają być już startupy w ostatniej fazie pomysłu na biznes, a nie w fazie początkowej, gdzie wszystko jeszcze może okazać się niepowodzeniem – tłumaczył Grzywiński.

- Jest to ostatni moment, żeby to robić w Polsce. Inaczej te startupy będą nam uciekać – dodał.

Przypomniał, że gdyby nie rynek kapitałowy, nie byłoby w St. Zjednoczonych Doliny Krzemowej.

Grzywiński zaznaczył, że pewne ryzyko trzeba podjąć. - Paradoksalnie ono nie jest tak duże, jakby się mogło wydawać. Trzeba tylko oprzeć to wszystko na wiedzy, fundamentach i profesjonalnym podejściu do biznesu – mówił.

Reklama
Reklama

- Jestem przekonany, że w 2018 r. będziemy mieli pierwszych kilka startupów notowanych na rynku NewConnect, bądź od razu na rynku głównym – dodał.

Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Forum Rynku Finansowego coraz bliżej. Inwestycje, kapitał, rynek w centrum uwagi
Giełda
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama