Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Gaz

USA nadal chcš zatrzymać Nord Stream 2. Czy sięgnš po sankcje?

Bloomberg
Przedstawicielka departamentu stanu USA powiedziała, że Waszyngton będzie naciskał na wstrzymanie budowy. Nie wiadomo jednak, czy zdecyduje się na sankcje.

Chociaż pierwsze prace na morzu i lšdzie już się rozpoczęły, Stany Zjednoczone wcišż liczš na to, że uda się jeszcze zatrzymać budowę gazocišgu Nord Stream 2, którym rosyjski gaz płynšć będzie do Niemiec po dnie Bałtyku. – Użyjemy naszej całej siły przekonywania, aby to osišgnšć – powiedziała w czwartek (17.05.2018) w Berlinie pełnomocniczka ds. energetycznych w amerykańskim departamencie stanu Sandra Oudkirk. – Cieszylibyœmy się, gdyby ten projekt nie został zrealizowany – dodała.

Gazocišg Nord Stream 2 ma być uzupełnieniem istniejšcej już instalacji o takiej samej nazwie. Łšczy on Rosję i Niemcy z pominięciem krajów tranzytowych w Europie Œrodkowo-Wschodniej. Zdaniem Waszyngtonu, zwiększa to zależnoœć krajów w tym regionie od Rosji. Chodzi zwłaszcza o Ukrainę, która może stracić dochody z tranzytu surowca, a także pogorszyć sytuację Kijowa w przypadku ewentualnego wstrzymania dostaw.

Niemcy szukajš kompromisu

O sprawie tej rozmawiał w tym tygodniu w Moskwie i Kijowie niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier, który szukał tam kompromisu. Sugeruje się wprowadzenie gwarancji transportu gazu przez Ukrainę, także po zbudowaniu Nord Stream 2. Temat ten będzie zapewne poruszany także w pištek podczas spotkania prezydenta Rosji Władimira Putina z kanclerz Angelš Merkel w Soczi.

Plany takiego kompromisu nie przekonujš jednak Oudkirk. Amerykańska urzędniczka oceniła, że na gwarancjach ze strony Rosji nie można polegać. Oudkirk przypomniała, że już w przeszłoœci Moskwa przykręcała Ukrainie kurek z gazem, uderzajšc także w inne kraje Europy Wschodniej. Pełnomocniczka zwróciła ponadto uwagę, że Morze Bałtyckie, przez które przebiegać ma druga nitka gazocišgu to „wrażliwy militarnie teren".

Czy będš sankcje?

Amerykańska urzędniczka powœcišgliwie odniosła się do pytania o ewentualne amerykańskie sankcje wobec firm czy krajów zaangażowanych w budowę gazocišgu. – Stawiamy na siłę przekonywania na drodze dyplomacji – powiedziała. Jak dodała, na razie nie ma dyskusji na ten temat. Agencja dpa podaje jednak, że USA nie wykluczajš wprowadzenia sankcji. Mogłoby chodzić o restrykcje przy finansowaniu inwestycji. 

Składajšcy się z dwóch rur o długoœci 1200 kilometrów każda gazocišg ma transportować do 55 miliardów metrów szeœciennych gazu rocznie. Instalację budujš wspólnie rosyjski Gazprom, niemieckie spółki Uniper i Wintershall, francuski dostawca energii Engie, austriacki OMV oraz holendersko-brytyjski Shell.

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL