Firma

Firma w domu - Fiskus nie chce wyższego podatku od nieruchomości

123RF
Fiskus nie chce wyższej daniny od tych, którzy prowadzą działalność tam, gdzie mieszkają.

Dobra wiadomość dla przedsiębiorców, którzy mają firmę w domu. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej" potwierdziło, że nie muszą płacić większego podatku od nieruchomości, jeśli mieszkanie jest wykorzystywane nie tylko do prowadzenia działalności gospodarczej, ale i do codziennego życia.

– Ta sprawa budzi duże wątpliwości, przepisy nie precyzują bowiem, kiedy lokal jest mieszkalny, a kiedy firmowy. A stawki podatku dla firmowych są nawet 30 razy większe. Zdarza się, że pracownicy urzędu gminy odwiedzają przedsiębiorcę w mieszkaniu i sprawdzają, czy jest tam prowadzona działalność gospodarcza. Jeśli tak, naliczają wyższy podatek od nieruchomości – opowiada Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA. Dodaje, że za niezgłoszenie w urzędzie gminy, że w mieszkaniu prowadzimy działalność gospodarczą, można też dostać grzywnę.

Przepisy nie definiują

– Z ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wynika, że o wysokości podatku od nieruchomości decyduje to, czy dom lub mieszkanie jest zajęte na działalność gospodarczą. Problem polega na tym, że przepisy nie definiują, co oznacza „zajęte" – mówi Piotr Kalemba, doradca podatkowy, menedżer w kancelarii Thedy & Partners.

Ministerstwo Finansów korzystnie

Czy wyższy podatek powinien płacić przedsiębiorca, który zarejestrował firmę w domu, faktycznie ją tam prowadzi, np. pracuje na komputerze i wypełnia firmowe dokumenty, ale oprócz tego w nim mieszka? Czy też tylko taki, który z całego mieszkania (albo jednego pokoju) zrobił biuro (gabinet, warsztat, studio nagrań)?

O to zapytaliśmy Ministerstwo Finansów. Odpowiedziało, że budynek mieszkalny lub jego część będzie opodatkowany według wyższej stawki, jeśli jest wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej, z wyłączeniem funkcji mieszkalnej.

– Załóżmy, że przedsiębiorca, np. architekt, przeznaczył jeden pokój na pracownię. Wyższy podatek zapłaci od jego powierzchni, jeśli jednocześnie nie wykorzystuje go też na cele mieszkalne. Jeśli zaś prowadzi działalność gospodarczą w domu, ale nie ma wydzielonego pomieszczenia, stawki podatku będą niższe – tłumaczy Piotr Kalemba. Podkreśla, że stanowisko Ministerstwa Finansów jest korzystne dla przedsiębiorców i powinno rozwiać wątpliwości.

– Wysokość podatku od nieruchomości nie powinna też wpływać na zasady rozliczania wydatków na czynsz i media w PIT – dodaje Grzegorz Gębka. – Jeśli mieszkanie jest wykorzystywane częściowo na działalność gospodarczą, przedsiębiorca może je proporcjonalnie zaliczać do kosztów uzyskania przychodów. Dzięki temu zapłaci niższy podatek dochodowy.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

dr hab. Rafał Dowgier, adiunkt w Katedrze Prawa Podatkowego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku

Wyższy podatek płacimy od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Zajętych, czyli przeznaczonych i wykorzystywanych wyłącznie na cele firmowe. Z wyłączeniem funkcji mieszkalnych. Mówiąc prościej, wyższy podatek od nieruchomości zapłacimy wtedy, gdy w mieszkaniu (domu) nie można mieszkać, ponieważ prowadzona jest w nim firma. Jeśli na działalność wydzielone zostało tylko jedno pomieszczenie, tylko od niego płacimy wyższą daninę. Jeśli zaś powierzchnia firmowa nie została wyodrębniona, od całości płacimy niższy podatek od nieruchomości. Bez względu na to, jaki procent wydatków na mieszkanie rozliczamy w kosztach uzyskania przychodów w PIT.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL